Top
Recenzja Love Style Life

Blogerzy już od dawna rozpoczęli swój zmasowany atak na literaturę – co rusz w sklepach pojawiają się tytuły, które wyszły spod ręki czołowych przedstawicieli blogo i vlogosfery. Do tej pory czytałam tylko jedną książkę napisaną przez blogera i był to poradnik Blog. Pisz, kreuj, zarabiaj (recenzja tutaj). Ostatnio skusiłam się na zakup Love Style Life napisanej przez znaną na całym świecie Garance Doré. Nie będę udawać, że jestem jej stałą fanką, bo na jej stronie byłam w życiu tylko kilka razy. Ale odkąd przeczytałam jej książkę, bywam tam coraz częściej. Niech powody tej zmiany wyjaśni Wam moja recenzja Love Style Life.

Recenzja Love Style Life

Czy blogerka może napisać dobrą książkę?

Co więcej, czy blogerka modowa może napisać dobrą książkę? Jeśli wziąć za przykład pewien poradnik, który pojawił się w polskich księgarniach w 2014 roku, odpowiedź brzmiałaby: w życiu! I dlatego z dystansem podeszłam do Love Style Life, zakładając, że jest to niezbyt tania książka, która ładnie wygląda na zdjęciach, ale niewiele wnosi do życia. Nim dokonałam zakupu poczytałam trochę recenzji i większość z nich była pozytywna. Co więcej, skupiłam się głównie na opiniach użytkowników Amazon, a nie na polskim internecie, wierząc, że na świecie jest dużo mniej hejtu na blogerów, niż u nas i że recenzje będą bardziej rzetelne. Gdy w kolejnej wypowiedzi czytałam, że „to książka idealna dla młodych, dojrzewających kobiet”, postanowiłam sfinalizować zamówienie.

Pierwsze wrażenia

Gdy odebrałam książkę z księgarni (polecam kupić ją w Świecie Książki, mają jedną z lepszych ofert cenowych i możliwość darmowego odbioru osobistego), pierwsze co zwróciło moją uwagę to piękne wydanie. Okładka w pastelowym odcieniu koloru łososiowego opatrzona jest delikatnie tłoczonym tytułem – moim zdaniem to małe arcydzieło. Ale jeszcze więcej wrażeń zapewnia wnętrze książki – śliski, porządny papier, miks fontów, deseni, wzorów, dużo odręcznych ilustracji (Garance jest przede wszystkim ilustratorką, dopiero w drugiej kolejności blogerką) i jeszcze więcej pięknych zdjęć zapewniają czytelniczce takiej jak ja artystyczne spełnienie (żeby nie użyć bardziej fizjologicznego synonimu na „o”). Uwielbiam ładne rzeczy, więc nawet, gdyby książka okazała się totalnym gniotem, nie żałowałabym wydanych pieniędzy. Tak, wiem, trochę to próżne, ale ja tak bardzo lubię otaczać się ładnymi przedmiotami…!

Recenzja Love Style Life

Recenzja Love Style Life

To nie jest książka o modzie

Chociaż Love Style Life pełna jest porad dotyczących stylu, ubrań i zakupów, ostatnie co bym o niej powiedziała to że jest to książka o modzie. Bo to w ogóle nie oddaje jej sensu. Tytuł słusznie sugeruje, że Garance ma nam dużo więcej do przekazania niż praktyczne porady o modzie. Wszystko zaczyna się od „love”, czyli od miłości – w książce jest jej bardzo dużo, autorka opisuje swoje relacje z rodzicami, z siostrą, wspomina miłości i przyjaźnie, które ukształtowały ją jako kobietę. Jako kobietę, a nie jako blogerkę. Dzięki wspomnieniom, które przywołuje na kolejnych stronach Love Style Life, książka wydaje się być bardzo ciepła, dostarcza wielu inspiracji z życia ciekawej osoby, jaką niewątpliwie jest Garance Doré. I faktycznie ja, jako młoda kobieta startująca w dorosłe życie, odbieram książkę jako cenną lekcję, z której każdy może wynieść coś dla siebie. Ja wyniosłam przede wszystkim to, że życie bez miłości nie ma sensu i że miłość powinna wypełniać każdą sferę naszego życia, nawet, a może zwłaszcza, sferę bardziej prozaiczną, jak pasja czy styl. Wydaje mi się, że zamierzeniem Garance było w pierwszej kolejności przekonanie czytelniczek do samych siebie, że to od miłości do samej siebie, naszego ciała, charakteru, zainteresowań powinnyśmy zacząć. I ja się z nią w 100% zgadzam.

Paryż kontra Nowy Jork

Garance tak w życiu, jak i w garderobie łączy styl Francuzki ze stylem typowej Amerykanki. Spora część jej książki opowiada o tym, co łączy, a co różni te dwie metropolie, jak wielkie stolice oddziałują na styl życia i ubioru kobiet, jak kształtują ich postawy. Autorka dzieli się wieloma anegdotami ze swojego barwnego życiorysu, a co kilkadziesiąt stron przedstawia czytelniczkom inne inspirujące kobiety, z których doświadczeń możemy korzystać. Owszem, przewodnim tematem jest zwykle styl, ale nigdy nie są to puste rady o tym, którą kieckę warto założyć, a której nie. Na przykładzie siebie samej, jak i kobiet z Paryża czy Nowego Jorku, Garance przekonuje, że modowe wybory leżą dużo głębiej niż się ludziom wydaje, że tworzenie własnego stylu musi wynikać z naszych przekonań i że tak naprawdę jest to tylko „wierzchołek góry lodowej”.

Recenzja Love Style Life

Lekcja od Garance

Styl mówi o człowieku (kobiecie) jedynie w pewnym procencie. Pozory mylą, tak samo jak mylą ubrania, dlatego warto dążyć do tego, aby nasza osobowość, idee, czyli to co chcemy przekazać światu szło w parze z tym jak wyglądamy. Nie warto robić tego dla innych, ale dla siebie – tworząc „spójną całość” z tym co na zewnątrz, jak i z tym co w środku, lepiej czujemy się same ze sobą. Jakiekolwiek sprzeczności między prawdziwym charakterem a kreowanym wizerunkiem powodują jedynie smutek i dyskomfort gdy spoglądamy w lustro. Garance Doré w Love Style Life daje nam natomiast piękną lekcję, jak żyć w taki sposób, żeby jedyne co widzieć w lustrze to szeroki uśmiech i… miłość.