Zawsze miałam do siebie pretensje, że tak rzadko bywam w Gdańsku Głównym, że nie przyjeżdżam tutaj z domu pospacerować, poprzyglądać się uliczkom i kamienicom, które skrywają w sobie tyle wyjątkowości. Gdy w końcu zdarza mi się tutaj przyjechać (brzmi, jakbym w tym celu musiała odbywać wielogodzinną podróż, ale fakt faktem centrum miasta nie jest mi po drodze…), nigdy nie mogę się nadziwić, w jak pięknym miejscu przyszło mi żyć. I znowu dopadają mnie wyrzuty sumienia, że w ogóle nie korzystam z uroków Gdańska. Właśnie dlatego w naszym kalendarzu adwentowym wpisałam kilka zadań wiążących się z wizytą w Gdańsku Głównym i tak się jakoś przypadkiem (serio!) zdarzyło, że dwa z nich wylosowaliśmy już w pierwszy weekend grudnia. W ten sposób udało nam się odwiedzić Gdański Jarmark Bożonarodzeniowy w dniu jego otwarcia, a dzień później przechadzaliśmy się ulicą Długą z naszym czworonożnym ulubieńcem.

Zapraszam Was na grudniowy spacer po Gdańsku. Otulcie się kocem, bo pogoda utrwalona na zdjęciach to kilkustopniowy mróz. Ale od widoków powinno Wam się zrobić cieplutko!

Sobota, 3 grudnia 2016

Gdański Jarmark Bożonarodzeniowy Targ Węglowy

AmberSky to niewątpliwie największa atrakcja Jarmarku Bożonarodzeniowego. Nie przejechaliśmy się (jeszcze) tym gigantycznym kołem, ale chętnie nadrobię te zaległości, aby obejrzeć Gdańsk z góry z jeszcze innej perspektywy.

Gdański Jarmark Bożonarodzeniowy Targ Węglowy

Na Jarmarku w oko wpadła mi oczywiście ogromna karuzela, którą ustawiono w samym sercu Targu Węglowego.

Gdański Jarmark Bożonarodzeniowy Targ Węglowy

Gdański Jarmark Bożonarodzeniowy Targ Węglowy

Gdański Jarmark Bożonarodzeniowy Targ Węglowy

Gdański Jarmark Bożonarodzeniowy Targ Węglowy

Bardzo skromny przegląd oferty Jarmarku. Chińszczyzny jest coraz mniej, przyznaję, ale niestety wciąż nie jest to miejsce, gdzie można kupić wyjątkowe prezenty gwiazdkowe. Baaardzo starałam się coś znaleźć, niestety… bezskutecznie. 

Gdański Jarmark Bożonarodzeniowy Targ Węglowy

Ale najważniejsze, że były kurtosze! Uwielbiam je!

Gdański Jarmark Bożonarodzeniowy Targ Węglowy

Gdański Jarmark Bożonarodzeniowy Targ Węglowy

Gdański Jarmark Bożonarodzeniowy Targ Węglowy

Gdański Jarmark Bożonarodzeniowy Targ Węglowy

Gdański Jarmark Bożonarodzeniowy Targ Węglowy

Gdański Jarmark Bożonarodzeniowy Targ Węglowy

Gdański Jarmark Bożonarodzeniowy Targ Węglowy

Zdecydowanie najciekawsze są stoiska ustawione w Zbrojowni. Nie dość, że wnętrze Zbrojowni zostało pięknie odnowione, to zgromadzono tu piękne rękodzieło i różne ciekawe, młode marki związane z szeroko pojętym designem. Trochę przypominało to BAKALIE, ale w mocno okrojonej wersji. Tymczasem właśnie BAKALIE powinny być wzorem dla organizatorów Jarmarku Bożonarodzeniowego, wtedy nietrudno byłoby o piękne prezenty dla bliskich!

Gdański Jarmark Bożonarodzeniowy Targ Węglowy

Niedziela, 4 grudnia 2016

160203_jarmark_bozonarodzeniowy_w_gdansku_26

160203_jarmark_bozonarodzeniowy_w_gdansku_25

Pakujemy Bebka do samochodu i jedziemy na wycieczkę!

Gdański Jarmark Bożonarodzeniowy Targ Węglowy

Powitały nas takie widoki <3

160203_jarmark_bozonarodzeniowy_w_gdansku_24

160203_jarmark_bozonarodzeniowy_w_gdansku_23

Gdański Jarmark Bożonarodzeniowy Targ Węglowy

Bierzemy herbatę i kawę na wynos i w drogę! A w tle piękna gdańska choinka.

Gdański Jarmark Bożonarodzeniowy Targ Węglowy

Gdański Jarmark Bożonarodzeniowy Targ Węglowy

Gdański Jarmark Bożonarodzeniowy Targ Węglowy

160203_jarmark_bozonarodzeniowy_w_gdansku_27

160203_jarmark_bozonarodzeniowy_w_gdansku_28

160203_jarmark_bozonarodzeniowy_w_gdansku_31

160203_jarmark_bozonarodzeniowy_w_gdansku_32

Wspominałam o tych niezwykłościach gdańskiej architektury? Przy okazji ostatniego spaceru odkryliśmy… oryginalne kosze rynnowe. Kształt zegara, gitary, domku – nigdy wcześniej nie zwróciliśmy na nie uwagi! Świetne, prawda? 🙂

160203_jarmark_bozonarodzeniowy_w_gdansku_29

160203_jarmark_bozonarodzeniowy_w_gdansku_30

160203_jarmark_bozonarodzeniowy_w_gdansku_34

160203_jarmark_bozonarodzeniowy_w_gdansku_35

160203_jarmark_bozonarodzeniowy_w_gdansku_36

***

Ten spacerowy weekend przekonał mnie, że idea kalendarza adwentowego z zadaniami to strzał w dziesiątkę. W końcu mamy motywację, aby robić to, na co zwykle brakuje czasu albo co zazwyczaj przegrywa z leżeniem pod kocem i oglądaniem serialu Friends. Widać elementy popularnej „grywalizacji” można z łatwością aplikować również w związku 😉 Jeśli jesteście z Trójmiasta, zajrzyjcie na Jarmark Bożonarodzeniowy – może nie kupicie na nim wyjątkowych prezentów, ale na pewno buzia Wam się uśmiechnie na widok kolorowej karuzeli czy pod wpływem zapachu smażonych oscypków z żurawiną. Co z tego, że ta żurawina to pewnie z Makro, a oscypki nie leżały nawet obok owczego sera… Najważniejsze, że czuć Święta i wnosi się do swojego życia ociupinkę magii. Bardzo polecam!

(Visited 343 time, 1 visit today)