Top

Nie sądziłam, że ten tekst w końcu zostanie opublikowany, a wszystko to przez to, że wymyśliłam sobie zupełnie nową jego formę. WIDEŁO! Tak właśnie. Zainspirowała mnie do tego FlowMummy, u której niedawno obejrzałam jeden z filmików (tworzy je bardzo regularnie) i tak pomyślałam sobie hmmm… To chyba ciekawe urozmaicenie treści bloga. Wiem, że nie ona jedyna tworzy treści wideło, ale to właśnie ona ostatecznie przekonała mnie do tego pomysłu, choć z pewnością nie jest tego świadoma 😉 (pozdrowienia :*)

I od razu wyjaśnię: nie, żebym teraz miała zamiar podbijać YouTube, bo absolutnie się do tego nie nadaję i mnie to nie rajcuje, ale raz na jakiś czas być może szarpnę się na taką odmianę, cobyście mi nie przysypiali po drugiej stronie. Co prawda nie ma żadnej gwarancji, że filmik nie wywoła takiego efektu, ale LET’S HOPE FOR THE BEST! (aby zrozumieć żart sytuacyjny związany z tym wyrażeniem, odsyłam do filmiku).

Tymczasem, nawiązując do tytułu tekstu, poniżej załączam wykaz książek, które chciałabym przeczytać w tym roku. Mocno trzymam kciuki za samą siebie, ponieważ lektur jest całkiem sporo, a z moim tempem czytania różnie bywa. Gdybyście chcieli polecić mi jakieś wyjątkowe powieści, może poradniki, to baaaardzo proszę wpisywać tytuły w komentarzach. Nie wiem, czy rozbudowywanie poniżej listy to dobry pomysł, ale z drugiej strony wolę mieć wybór i jeśli zabraknie mi ochoty na czytanie książek, które sama sobie zadałam, na pewno chętnie sięgnę po te, które polecacie mi Wy.

MOJA LISTA LEKTUR NA 2017 ROK

  1. Muza, Jessie Burton (patrz: wideło)
  2. Hygge, Marie Tourell Soderberg (patrz: wideło)
  3. Maszyna do pisania. Kurs kreatywnego pisania, Katarzyna Bonda (patrz: wideło)
  4. Jak pisać. Pamiętnik rzemieślnika, Stephen King (patrz: wideło)
  5. Pokaż swój styl, Aimee Song (patrz: wideło)
  6. Becoming Beyonce. The untold story, J. Randy Taraborrelli
  7. Dziewczyna z pociągu, Paula Hawkins
  8. Sekretne życie drzew, Peter Wohlleben
  9. Harry Potter i Przeklęte Dziecko. Część 1-2, J.K. Rowling, John Tiffany, Jack Thorne (patrz: wideło)
  10. Sztuka życia według stoików, Piotr Stankiewicz (aktualnie czytam, patrz: wideło)
  11. Modoterapia, czyli po co Ci tyle ubrań?, Antonina Samecka (patrz: wideło)
  12. Meryl Streep. Znowu ona!, Michael Schulman (patrz: wideło)
  13. Wielki szort. Mechanizm maszyny zagłady, Michael Lewis
  14. Historia pszczół, Maja Lunde (patrz: wideło)
  15. Getting Things Done, czyli sztuka bezstresowej efektywności, David Allen (patrz: wideło)
  16. Sekrety mistrza fotografii cyfrowej, Scott Kelby (3 części, patrz: wideło)
  17. Sztuka kochania, Michalina Wisłocka
  18. Get rich blogging, Zoe Griffin (patrz: wideło)
  19. Magia słów. Jak pisać teksty, które porwą tłumy, Joanna Wrycza-Bekier (patrz: wideło)
  20. Jesteś cudem, Regina Brett

Gdy patrzę na tą listę, zdecydowanie brakuje mi na niej polskich autorów. Tym bardziej liczę na Wasze rekomendacje!

MOJA LISTA LEKTUR NA 2017 ROK – WIDEŁO

A teraz obiecany filmik. Żaden ze mnie profesjonalny montażysta, dźwiękowiec, nawet język mam taki poplątany, ale jestem niezmiernie ciekawa, co Wy na to wszystko 🙂

Żeby Was jakość nie raziła, polecę włączyć opcję HD. Z dźwiękiem niestety nic nie poradzę, echo w naszym mieszkanku niesie się baaaardzo, a mikrofonu jak dotąd się nie dorobiłam.

Jeśli znajdziecie około 18 minut wolnego czasu, zachęcam do obejrzenia wideła. Z jakością szału nie ma, ale tragedii chyba też nie (no, może pomijając to słońce, które mnie pięknie prześwietliło). Na koniec nie zapomnijcie udzielić odpowiedzi na pytanie konkursowe!

KTÓRE SŁOWO/ZWROT WYSTĘPUJE W WIDELE NAJCZĘŚCIEJ?

a) generalnie b) ciekawie c) fajna d) mam nadzieję e) YYYYY

Nagrodą w konkursie, podobnie jak to bywa w wielu pracach wykonywanych w naszym kraju, jest SATYSFAKCJA. Uczucie nieporównywalne z żadnym innym!

Dzisiejszy post ma w sobie mało z tradycyjnego tekstu i jestem niezmiernie ciekawa, co sądzicie o takim przełamaniu. W widele o tym nie mówię (musiałam wyciąć sporo fragmentów, żeby ograniczyć liczbę zwrotów „mam nadzieję” i liczbę „YYYY”), ale wspomniałam na początku – raczej nieprędko pojawi się tu następny filmik, więc nie załamujcie rąk i nie bójcie się, że postanowiłam się przebranżowić, ale wiecie – coś trzeba w życiu robić, a próbowanie nowych rzeczy to jedno z przyjemniejszych zajęć, jakie możemy sobie zorganizować.

Tyle ode mnie – teraz czekam na Wasze opinie!