Teksty w kategorii Czas wolny

Ostatnie książki 2016 roku

W połowie listopada opowiedziałam Wam o niedawno przeczytanych przeze mnie książkach oraz moich czytelniczych planach do końca 2016 roku. Na tej liście znalazło się 5 tytułów. Bardzo chciałabym Wam powiedzieć, że udało mi się zrealizować moje plany, ale niestety nie byłoby to prawdą. Ile lektur udało mi się w końcu pochłonąć przed upływem 31 grudnia? Oto moje ostatnie książki 2016 roku. 1. Światło, którego nie widać Anthony Doerr Nagrodzona Pulitzerem powieść Doerr’a to bardzo poruszająca, przepięknie napisana historia dwóch głównych bohaterów – niewidomej francuskiej dziewczyny, Marie-Laure… Czytaj całość

4 książki, które ostatnio przeczytałam (prawie do końca!)

W życzeniach, które złożyłam sama sobie na 25. urodziny (do przeczytania tutaj) obiecałam dużo, dużo czytać. Zawsze powtarzam, że kwestia czytelnictwa jest moim największym kompleksem z czasów nastoletnich – poza lekturami szkolnymi przez kilka lat przeczytałam chyba tylko serię o Harrym Potterze. Teraz czytam z ogromną przyjemnością i często doskwiera mi to nieprzyjemne uczucie, że zmarnowałam tyle lat na nieczytanie. Ile ja wtedy mogłabym książek pochłonąć! A teraz… nie ma się tyle czasu „co za dzieciaka”, aż strach pomyśleć, co… Czytaj całość

Koncert w Dawida Podsiadło w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej [Andante Cantabile Tour]

Trzeba mieć tupet, żeby w wieku 23 lat wymyślić sobie ogólnopolską trasę koncertową po najwspanialszych filharmoniach i operach w kraju. Trzeba mieć tupet, żeby na tę samą trasę jako gości zaprosić czołowych artystów polskiej sceny muzycznej. I wreszcie trzeba mieć tupet, żeby podczas koncertu z tej właśnie trasy swój największy przebój, którego na żywo chciało posłuchać około tysiąca osób, przerobić na monolog z ciekawym podkładem muzycznym. Trzeba mieć tupet albo nie mieć go wcale. Wystarczy być po prostu Dawidem Podsiadło. Andante Cantabile Tour… Czytaj całość

6 myśli o teatrze

Temat teatru od lat budzi spore kontrowersje, ponieważ powszechnie uważa się, że to rozrywka, która powoli ginie pod naporem multipleksów, Netflixa i ogólnego trendu w społeczeństwie, aby korzystać z innych uciech kulturalnych. Mam to szczęście, że od najmłodszych lat byłam zabierana do teatru – czy to w podstawówce do gdańskiego Teatru Miniatura, czy w gimnazjum, gdy po szkole organizowane były wyjazdy autokarem na musicale w gdyńskim Teatrze Muzycznym. Dodatkowo o moje obycie ze sztuką teatralną zawsze dbała moja Mama i… Czytaj całość

Czy warto przeczytać książkę „Magia sprzątania” Marie Kondo? [Recenzja]

O książce Magia sprzątania Marie Kondo usłyszałam pod koniec zeszłego roku – seledynowa okładka mignęła mi wśród kilku postów na obserwowanych przeze mnie blogach. Tytuł nie zainteresował mnie wówczas na tyle, aby wziąć się za lekturę, ale wystarczająco, aby na Święta podarować poradnik bliskiej mi osobie. Niedawno gościłam u tej samej osoby i gdy na regale z książkami mój wzrok padł właśnie na Magię sprzątania, poczułam, że to idealna pora aby zapoznać się z jej treścią. Idealna, bo oto przede mną… Czytaj całość

Książka: Bóg nigdy nie mruga. 50 lekcji na trudniejsze chwile w życiu

Książka Reginy Brett Bóg nigdy nie mruga. 50 lekcji na trudniejsze chwile w życiu leżała na półce domowej biblioteczki już jakiś czas. Kusiła mnie minimalistyczna okładka i to, że często napotykałam inne dzieła autorki wśród list bestsellerów, ale z drugiej strony trochę odrzucał mnie jej tytuł. Stronię od mocno „coachingowych” książek, blogów, filmów, wydają mi się zbyt uduchowione, polukrowane oklepanymi zwrotami, z których wszystkie można sprowadzić do słów legendarnego, internetowego coach’a, który mówił: „jesteś zwycięzcą!”. Stąd też minęło trochę czasu nim zabrałam się… Czytaj całość

Takie właśnie jest życie. Recenzja książki Podróż na sto stóp

Po Podróż na sto stóp sięgnęłam, bo miałam ochotę na książkę o podróżowaniu. Gdy okazało się, że nie mam co liczyć na podróżnicze opowieści, chciałam chociaż jakiegoś romansu. Tego też nie dostałam. Wątek diabolicznej szefowej kuchni? Trwał kilkanaście stron. Jedno wielkie rozczarowanie, tak na początku pomyślałam o powieści Richarda Moraisa. Z każdą stroną było tylko gorzej: mieszające się wątki, których jedynym punktem wspólnym były kulinaria. Chciałabym Wam napisać, że ta książka jest absolutnie niezwykła, ale nie jest. I to mi… Czytaj całość

Potrzeba nam bohaterów z krwi i kości, czyli o nowym Batmanie

Wspominałam niedawno na Facebook’u, że za sprawą Lubego stałam się fanką ekranizacji komiksów DC Comics czy Marvel. Nigdy nie podejrzewałabym siebie o znajdowanie rozrywki na podobnych seansach, ale w związkach fajne jest to, że otwieramy się na to, co nowe i przychodzi nam to z dużo większą łatwością. Ostatnio poszłam nawet z Lubym na film Batman v Superman: Świt sprawiedliwości, o którym to filmie w sieci czytałam wszystko co najgorsze. Niestety po wizycie w kinie mogłabym to tylko potwierdzić, ale jednak… Czytaj całość

Książka Płytki umysł. Jak internet wpływa na nasz mózg [recenzja]

Od dłuższego czasu zauważam zmiany w sposobie, w jaki myślę, czytam, piszę. Kiedyś wydawało się, że odczuwane przeze mnie zmiany wynikają z naturalnego procesu dorastania – każde doświadczenie sprawia, że mój umysł ewoluuje, a wraz z nim ewoluują moje nawyki. Ale od pewnego czasu zaczyna do mnie docierać, że ten proces nie jest czymś naturalnym, a przynajmniej nie jest naturalny z biologicznego punktu widzenia. Wynika z mojego zachowania, a ściślej mówiąc z moich codziennych decyzji, zwłaszcza tych, które coraz bardziej… Czytaj całość

Ellie Goulding w Hali Torwar

Miniony weekend spędziliśmy z Lubym w Warszawie, a celem naszej wizyty był koncert Ellie Goulding w Hali Torwar. Oficjalnie zamknęłam listę wykonawców, których obowiązkowo chciałam w życiu posłuchać na żywo (chociaż już otwieram nową listę i zapełniam nowymi pozycjami), ale czy było warto wybrać się do Warszawy w te mroźne dni? Wielkie rozczarowanie – koncert odwołany Występ na żywo Ellie od 6 lat widniał na mojej liście „TO ATTEND”. W 2010 roku, gdy odkryłam wokalistkę z jej pierwszym albumem Bright Lights,… Czytaj całość

„Obywatel zapłaci”, czyli o edukacyjnej misji filmu Big Short

Jestem już dużą dziewczynką i doskonale zdaję sobie sprawę, że wypowiedzenie zdania w stylu „nie interesuje mnie polityka, jestem ponad to” wcale nie ratuje nas od jej wpływu. Nie da się tak po prostu z tego wyłączyć, bo polityka reguluje każdą sferę naszego życia, nawet jeśli wydaje nam się, że jesteśmy w pełni niezależni. Prawda, że można się nią nie interesować, ale ona zawsze będzie się interesować nami. Najlepszy na to dowód to historia przedstawiona w filmie Big Short. Zacznijmy od… Czytaj całość