Teksty w kategorii Kobiecy lifestyle

Kupowanie – sekta naszych czasów

Mam 73,5 par butów i jest mi z tego powodu wstyd. Wstyd mi za to, że dokonuję bezsensownych wyborów zakupowych, że przedkładam ilość ponad jakość, że poddaję się sezonowym trendom. Mea culpa, mea maxima culpa. Na szczęście to wszystko powoli przestaje być stanem rzeczywistym. Bo i butów mam już znacznie mniej, i te bezsensowne wybory zakupowe zdarzają się coraz rzadziej. Ale leczenie się z szybkiej mody to długi i bardzo skomplikowany proces i podobnie jak w przypadku diety albo odwyku, zawsze zdarzają się jakieś… Czytaj całość

Dzień kobiet, czyli o tym, dlaczego lepiej być facetem

Dziś dzień kobiet, czyli ten jeden jedyny dzień w roku, kiedy niemal każda z pań otrzyma upragniony bukiet kwiatów. Albo chociaż jednego tulipana. O innych uroczystościach, typu urodziny i imieniny, faceci często zapominają, Walentynki większość z nich bojkotuje, ale w dzień kobiet nie ma już czemu się sprzeciwiać, a media i sklepy nie pozwalają nikomu zapomnieć, że oto dziś 8 marca. I to właśnie dziś rozmyślam o tym, że w wielu życiowych sytuacjach lepiej być facetem. Nie chodzi o okres, rodzenie dzieci, nawet… Czytaj całość

Outfit of the day

Czasem zapominam, jak to miło jest spędzić sobotnie przedpołudnie poza domem. Przyzwyczaiłam się już przez lata, że w weekendy śpię do oporu, więc jeśli jakieś wyjścia, to tylko po 13:00, a nawet po 15:00. Ale dzisiaj zmotywowaliśmy się z Lubym do wyjścia wcześniej. Spędziliśmy urocze przedpołudnie w mieście, odwiedziliśmy targ designu Bakalie w Starym Maneżu we Wrzeszczu, pospacerowaliśmy po terenie całego Garnizonu, a później zdecydowaliśmy się na późne śniadanie w Surf Burgerze. Jeny, jak dobrze że przez Adwent obiecałam sobie nie… Czytaj całość

10 zasad życia paryżanek, które warto sobie przyswoić

Listopad spędziłam z nosem w książkach i oczami przyklejonymi do telewizora. Z jednej strony przeczytane 3 nowe tytuły, z drugiej #MOVIEmber, w ramach którego dzielę się filmowymi inspiracjami. Ale mimo wszystko to książki sprawiły mi w tym miesiącu największą przyjemność. Skupiłam się na poradnikach dotyczących stylu, ale też życia w ogóle (odsyłam do recenzji Love Style Life i Elementarza stylu). Miesiąc kończę książką Bądź paryżanką gdziekolwiek jesteś, która była dla mnie bardzo miłą odskocznią w codziennej drodze do i z pracy. Z przyjemnością zatapiałam… Czytaj całość

Outfit of the day

Pierwszy śnieg tego roku za nami. Pojawił się znikąd, wytrzymał raptem chwilę i już go nie ma, pozostawiając po sobie wszechogarniający chłód. Typowy facet. Ale nim odszedł, zdążyłam przejść się na spacer, do ponurego lasu, w którym dostrzec można jeszcze było resztki roślinnego życia. Topniejący puch wypełniał głuszę dźwiękiem spadających z drzew kropli, silny wiatr wywiewał spod płaszcza ostatnie skrawki ciepła, a na śliskiej warstwie liści trudno było o równowagę. To był on, ten mroczny listopad nie pozostawiający złudzeń co do powrotu ciepła…. Czytaj całość

Balmain x H&M: jak to robią blogerki

Chyba nikogo nie dziwi szum wokół kolaboracji Balmain x H&M, skoro współpraca szwedzkiej sieciówki ze światowymi domami mody od lat cieszy się ogromną popularnością. W tym roku z nieco mniejszym skupieniem śledziłam kolejne newsy o kolekcji, pewnie dlatego, że w przeciwieństwie do ostatnich 5 lat studiów nie miałam zbyt dużo wolnego czasu – w pracy nie da się śledzić serwisów modowych, nie to co na wykładach… 😉 Balmain x H&M według blogerek z całego świata Ostatnio postanowiłam jednak nadrobić zaległości i przeszukałam internet… Czytaj całość

Outfit of the day

Cały tydzień czekałam, aby móc skorzystać z pięknej pogody i jeszcze piękniejszych widoków. Nie pamiętam, kiedy ostatnio mieliśmy tak pogodną jesień, a odkąd zalała świat wszechogarniającym złotem stała się bezkonkurencyjna względem innych pór roku. Dlatego gdy nadeszła upragniona sobota i mogłam za dnia przejść się spokojnie po jesiennym parku, nie miałam wątpliwości, że to właśnie tak spędzę przedpołudnie. Pojawiają się pomysły, aby tę jesienną aurę zatrzymać do marca. Jestem za!     sweter z futerkiem Stradivarius / spodnie H&M /… Czytaj całość

Outfit of the day

W tym roku jak nigdy zakochałam się w jesieni. Powoli porządkuję swoje nowe życie, to dorosłe, bez planu lekcji i bez sesji raz na semestr. Teraz mam sesję ciągłą, codziennie czekają mnie różne egzaminy, które raz zdaję celująco, innym razem wzorowo oblewam. A tłem tego wszystkiego jest jesień – słoneczna i deszczowa zarazem, leniwa i pracowita jak nigdy, taka jak zawsze, a jednak zupełnie inna.  Ramoneska Zara / sweter C&A / sukienka H&M / buty Lasocki / kapelusz Stradivarius / torebka… Czytaj całość

Zatrzymać babie lato

[dropcap]N[/dropcap]ie ma według mnie lepszego sposobu na przemycenie trochę ciepła do codziennego życia niż przyodzianie intensywnie kolorowej odzieży 🙂 Czasem mam fazę, aby ubierać się spokojniej, w filtrze black&white, a czasem, jak na zdjęciach poniżej, założę coś, co skuteczniej niż odblaskowe przywieszki ostrzeże kierowców, że kroczę chodnikiem. Ta intensywnie żółta spódnica to manifest, aby zatrzymać babie lato, tak piękne tej jesieni! total look H&M, poza kapeluszem, który jest z Cubusa i butami z DeeZee