Teksty w kategorii Kobiecy lifestyle

Summertime sadness

[dropcap]N[/dropcap]astrojowa muzyka Lany Del Ray i szaro-złociste odcienie jesieni sprawiają, że okres po lecie jest dla mnie najbardziej inspirujący, jeśli chodzi o ubiór. Tegoroczny wrzesień całkiem nas rozpieszczał pod względem pogody i pozwalał nieco zaszaleć. Zwykle trzęsłabym się z zimna pomykając po ulicach w zwiewnej tunice, przykryta jedynie futrzaną kamizelką, ale w tym roku nie było z tym żadnego problemu. Dzięki temu mogłam łączyć ze sobą lekkie materiały, „obciążając” je nieco bardziej „topornymi” – ciężką, skórzaną ramoneską lub futrzanymi kamizelkami… Czytaj całość

Moja pani jesień

Pamiętacie, jak w przedszkolu i pierwszych klasach podstawówki rysowało się pory roku? Pani zima – oziębła, w sukni białej niczym śnieg, pojawiająca się zawsze w towarzystwie bałwana. Kwiecista wiosna, budząca wszystkich do życia, chodząca boso po świeżej, zielonej trawie. Lato pełne słońca, opalające się w leżaku na plaży. No i  pani jesień, ruda babka przyodziana w kolorowe liście, obowiązkowo z koralami z czerwonej jarzębiny. To były czasy! Wspominam o tym, bo po powrocie z Grecji, poza stęsknionym Bebkiem, w domu… Czytaj całość

5 kosmetyków, które ratują od zguby podczas upałów

[dropcap]J[/dropcap]eśli ktoś w miarę na bieżąco śledzi moją stronę na Facebook’u lub Instagram, to na pewno już wykminił, że po tygodniach spędzonych w trójmiejskich stronach, w końcu wychylam nos poza miasto, ba, poza kraj nawet! Tak, oto nadszedł czas, abym zaznała gorącego słońca, które stopi moje ciało niczym skrzydła Ikara 😉 No, powiedzmy, że tak to będzie wyglądało, bo skoro o ciele już mowa, to akurat moje z Heliosem nie bardzo się lubi i muszę o nie podwójnie dbać podczas… Czytaj całość

Moja siostra wychodzi za mąż

…a w sumie to już wyszła 😉 Ostatnie dni mijały naszej rodzinie w uroczystej, ale jakże wesołej atmosferze. Dominowała biel przeplatana fioletem, sporo było jedzenia, pewnie jeszcze więcej picia i mam tu na myśli wodę, bo temperatury biły wszelkie rekordy. Ale niezależnie od ekstremalnej pogody, pod każdym względem było to niezwykłe i piękne wydarzenie, co mam nadzieję chociaż w małym stopniu udało mi się uchwycić na zdjęciach 🙂 Skupiałam się jednak na detalach, skoro i tak zewsząd słychać było dźwięk migawek w… Czytaj całość

Jak z sukcesem uwolnić swoją szafę?

„Uwolnij swoją szafę”, „pozbądź się niepotrzebnych rzeczy” – to częste hasła zachęcające nas do opróżniania garderoby z nienoszonych ubrań. Tylko jak tego dokonać? Od kilku już lat z zadowalającym skutkiem udaje mi się raz na jakiś czas pozbyć nadwyżki odzieży. Nigdy nie ukrywałam swojej słabości do zakupów, czego efektem ubocznym jest oczywiście przepełniona szafa. Postanowiłam więc regularnie urządzać wyprzedaż rzeczy, które zalegają w jej czeluściach, a ponieważ całkiem zgrabnie mi to idzie, pomyślałam, że podzielę się z Wami paroma wskazówkami…. Czytaj całość

Idźcie na randkę!

Będąc w stałym związku, z biegiem lat zauważa się ogromną różnicę między zachowaniem na początku wspólnej przygody, a tym teraźniejszym. Pamiętam, że kiedyś nie pokazałabym się Lubemu ubrana „po domowemu”, tj. w znoszonym dresie i za dużej koszulce-reklamówce (w nich jest mi najwygodniej!). Z czasem odważyłam się odkryć przed nim ten osobisty zwyczaj. Dużo więcej czasu potrzebowałam, aby pokazać mu się bez makijażu – stopniowo zmniejszała się liczba „warstw”, jakie sobie aplikowałam przed przybyciem Lubego do mojego domu 🙂 Obecnie już… Czytaj całość

Lato w mieście

Człowieka pracującego przy komputerze w wakacje wypatrzysz z odległości co najmniej kilometra – jego skóra nie zaznała słońca, więc bije od niej blady, bialutki blask. Jeśli na dodatek ów człowiek ma medycznie uwarunkowany zakaz opalania się, wypatrzysz go już z dwóch kilometrów. Więc jeśli wczoraj w godzinach popołudniowych jakiś niezidentyfikowany obiekt biegający oślepił Cię w jednym z gdańskich parków – tak, to byłam ja 😉 Tegoroczne lato uważam za jedno z najgorszych pogodowo, jakie pamiętam. Nie wiem, jakie warunki panują… Czytaj całość

12 gadżetów, dzięki którym życie na festiwalu będzie łatwiejsze

Niezależnie od tego, czy wybieracie się na Open’era, Orange Warsaw Festival, Live Festival, Life Festival czy jakiekolwiek inne wydarzenie muzyczne o podobnej skali, warto przed wyjściem z domu zabrać ze sobą kilka rzeczy, które uprzyjemnią Wam zabawę. Chociaż gdy przychodzi do sprawy festiwalu, praktyczność stawiam na równi z modą (tak, tak, wiem-  „żenada”! gila mnie to akurat), to zdaję sobie sprawę, że w pewnych przypadkach trzeba jednak postawić na tą pierwszą, tak aby później móc w pełni oddać się zabawie,… Czytaj całość

Zadzieram kiecę i lecę

[dropcap]Ż[/dropcap]ycie naprawdę nie jest sprawiedliwe i uświadomiłam to sobie po raz kolejny w piątek, czyli pierwszy tak upalny dzień tego roku. Ten wniosek przyszedł mi na myśl, gdy ubrana w spódnicę midi przemieszczałam się po ulicach Wrzeszcza, spiesząc na umówione spotkanie. Dobrze, może i faceci mają w życiu łatwiej – nie cierpią z powodu menstruacji, nie muszą się martwić swoimi potrzebami fizjologicznymi, bo bez większych przeszkód mogą sprawę załatwić w kilka sekund, bez publicznej krępacji; do tego rzadziej padają ofiarami… Czytaj całość

O zachodzie słońca

W szlagierach maja zobowiązałam się przygotować kilka postów o nowościach w szafie – wczoraj zebrałam się na pierwszy z nich 🙂 Nie ukrywam, że romantyczna koszula z koronkowymi aplikacjami to jedna z moich ulubionych zdobyczy na zimowych wyprzedażach w tym roku. Nie tylko bardzo mi się podoba, ale na dodatek idealnie wpisuje się w trendy na wiosnę-lato 2015. Camelowe szorty są uszyte z materiału, który nadaje się do noszenia również wiosną, stąd pomysł na zestawienie ich z lekką koszulą w kolorze ecru…. Czytaj całość

Okiem baby zza kierownicy: 7 grzechów głównych kierowców

Zgodnie z powszechnym mniemaniem, gorzej już być nie może: jestem babą, blondynką i kierowcą zarazem. Co więcej, ciemną blondynką, więc katastrofa praktycznie gotowa! A żeby tego było mało, uważam, że prowadzenie samochodu idzie mi całkiem zgrabnie i podtrzymam tę opinię nawet jeśli u innych wywoła salwy śmiechu. I don’t care. Muszę również przyznać, że nic nie jest równie niezawodnym źródłem mojej codziennej frustracji jak jazda autem po mieście. Gdyby ktoś kiedyś zamontował mi ukrytą kamerę w samochodzie, poznalibyście mnie z zupełnie innej, chyba… Czytaj całość