Teksty w kategorii Polecane

Szlagiery grudnia

Nie poczułam tego co prawda po ilości wydawanych pieniędzy, ale w grudniu byłam całkiem grzeczna i nie obkupiłam się za bardzo 🙂 Chociaż z konta pieniążków ubyło sporo, wychodzi na to, że większość z nich przeznaczyłam na prezenty dla innych. Poza tym, ze względu na chęć mądrego dysponowania swoim budżetem i oszczędzania na pewien wspaniały cel (o tym innym razem), przebojów zakupowych było w grudniu mało i mało (oby) będzie ich w przyszłości. Postanowiłam wrócić do szerszej formuły szlagierów, tj. nie skupiać… Czytaj całość

Poczuj się jak (w) Z innej parafii

Rzadko bywam w Gdańsku (każdy Gdańszczanin wie, że Stare Miasto u nas = Gdańsk ;)), więc skoro już tam trafiłam, postanowiłam skorzystać z okazji i odwiedzić nowe miejsce na kawiarnianej mapie centrum. Z początku błąkałam się po uliczkach bez większego przekonania, a że był piątek wieczór, chłodno i mokro, dość szybko zmęczyło mnie szukanie miejscówki. Ostatnim rzutem na taśmę trafiliśmy z Lubym na Targ Rybny, z którego to miejsca dostrzegliśmy coś niezwykłego – czynny, choć zupełnie pusty lokal. Przypomnę więc,… Czytaj całość

Photo diary: Bakalie w Starym Maneżu

Drugi rok z rzędu wybrałam się na świąteczną edycję Bakalii – czyli trójmiejskich targów mody, designu i młodej sztuki. Rok temu Bakalie odbywały się w Europejskim Centrum Solidarności, zaś w tym roku organizatorzy zaprosili odwiedzających do Starego Maneżu, czyli nowego miejsca na trójmiejskiej mapie kultury. Chociaż z targów w tym roku wyszłam bez zakupów, to niezwykle podobała mi się tegoroczna edycja, głównie ze względu na wybraną lokalizację. Stary Maneż to niezwykłe miejsce, idealne na takie i różne inne inicjatywy! Mam nadzieję,… Czytaj całość

Zakupowe szlagiery listopada

Listopad upłynął mi na czytaniu książek, które z kolei popchnęły mnie do kilku zakupowych decyzji. Ponieważ od początku listopada regularnie opróżniałam szafę z nienoszonych rzeczy (wciąż jeszcze wystawiam je na Allegro, więc polecam spojrzeć – będzie tego więcej ;)), czułam się rozgrzeszona kupując nowe na ich zastępstwo. Logiczne, prawda? Oczywiście summa summarum więcej wydałam niż dostałam z powrotem ze sprzedaży, ale ja wolę to rozliczać w sposób – sprzedałam coś, więc kupiłam coś innego. Proste! Z tego powodu zakupowe szlagiery… Czytaj całość

Zakupowe szlagiery października

Październik był miesiącem rozrzutności – po okresie aklimatyzacji w jesiennym klimacie nadszedł czas na intensywne uzupełnianie garderoby. Starałam się inwestować mądrze i stawiać na ponadczasową klasykę, czasem jednak dawałam upust wyobraźni. Poznajcie zakupowe szlagiery października, którym zawdzięczam utratę płynności finansowej 😉 W tym roku odzyskałam wiarę w przemysł obuwniczy – dotąd miałam ogromne problemy ze znalezieniem wysokich kozaków, w których dopinałby mi się zamek cholewki. A że aktualnie trendem numer jeden są wysokie botki, najlepiej za kolano, zamarzyłam o podobnych. Nie wiem, jak… Czytaj całość

Takie rzeczy?! Halloweenowe inspiracje z sieci #3

Nie będę oceniać jakości tego „święta” ani wartości, jakie promuje, nie będę też stawać po żadnej ze stron w dyskusji o zasadności obchodzenia Halloween w Polsce. Wychodzę z założenia, że każda okazja do wspólnej zabawy jest dobra, zwłaszcza, jeśli jednoczy wszystkich, a przy okazji jest też przyjemna dla oka. Halloween w USA to nie tylko słodycze i mroczne przebrania, to przede wszystkim pięknie ozdobione domy, dekoracje DIY i wszechogarniająca, złocista jesień. Zebrałam dla Was najlepsze Halloweenowe inspiracje z sieci, jeśli… Czytaj całość

5 najlepszych gier planszowych na spokojną imprezę

Moda na planszówki trwa i jest to trend, który mam nadzieję nie przeminie, bo robi dobrze wszystkim – nie znam osoby, która nie lubi spędzić trochę czasu ze znajomymi przy dobrej grze planszowej. Zwłaszcza, że ich oferta jest bardzo bogata i można wybierać spośród tytułów, które idealnie nadają się na mocno zakrapianego before’ka, oraz takich, przy których siedzi się kilka godzin sącząc piwko czy winko. Dzisiaj proponuję Wam 5 najlepszych gier planszowych właśnie na taką spokojną imprezę. Na jesień jak… Czytaj całość

Takie rzeczy?!, czyli inspiracje z sieci #2

Po kilkudniowej przerwie, spowodowanej zmianami logo i typografii na stronie (gdy wpadnę na jakiś pomysł odnośnie design’u bloga, nie mogę skupić się na pisaniu postów, dopóki go nie zrealizuję, więc stąd ta przerwa techniczna;)), wracam do Was z poniedziałkową dawką inspiracji! Halloween coraz bliżej, więc powoli przemycam tutaj jakieś inspiracje – chociaż „święta” jako takiego nie lubię, to uwielbiam ozdoby z dyni, które bardziej niż z Halloween kojarzą mi się po prostu z jesienią. Ponadto jest też trochę inspiracji ze… Czytaj całość

Szlagiery sierpnia i września

Znów zleciały dwa miesiące, a na blogu nie pojawił się przegląd zakupowych przebojów – czas najwyższy to nadrobić 🙂 Przez prawie cały sierpień podróżowałam po Grecji, gdzie miałam okazję przetestować kosmetyki doskonałe na upał oraz te opisane w poprzednim odcinku „szlagierów”. Chciałabym się krótko odnieść zwłaszcza do odżywki do paznokci Diamond Strength od Sally Hansen, którą zakupiłam krótko przed napisaniem postu w lipcu, a którą teraz mogę ocenić z perspektywy dwóch miesięcy stosowania. Polecam – bardzo, bardzo 🙂 W końcu znalazłam… Czytaj całość

Takie rzeczy?!, czyli inspiracje z sieci #1

Codziennie przeglądamy w sieci multum stron, różnej treści i o różnym wyrazie. Raz na jakiś czas trafi nam się prawdziwe cudeńko, cieszące oczy, albo wręcz przeciwnie – coś, co mocno poruszy nasze serducha i umysły, a nawet wstrząśnie. Takimi stronami chciałabym się z Wami dzielić, ku pamięci potomnych, ale i mojej. A nóż-widelec dla kogoś z nas któryś z przedstawionych tutaj linków będzie impulsem do działania, na które od tak dawno zbierało się siły. Tylko odwagi albo pomysłu brakowało. Oby… Czytaj całość

3 pomysły na letnie orzeźwienie

Doczekaliśmy się – przyszła duchota, nastał czas upałów, wiecznego wachlowania się czym popadnie i przecierania zwilżonego potem czoła (w gorszych przypadkach klejących się do siebie ud, a nawet piersi, co mnie akurat nie dotyczy, UFF!). W ruch poszły wszelkie rzekomo orzeźwiające napoje, w tym ice-tea, cola czy innego typu gazowanki. O ile ta pierwsza jeszcze jest w stanie ugasić nasze pragnienie, tak moim zdaniem pozostałe dostępne na sklepowych półkach zabutelkowane ciecze nijak wpływają na moje poczucie komfortu w upalne lato…. Czytaj całość