Teksty w kategorii Urządzanie wnętrz

Zrób sobie szkołę w domu, czyli o metamorfozie naszej jadalni

Nie od dziś wiadomo i myślę, że i Wy szybko się zorientowaliście, że ja nie potrafię siedzieć w miejscu. Nie umiem rozkoszować się tym, co jest, zamiast tego zawsze myślę o tym, co może jeszcze być, co można by zmienić, poprawić. Nie inaczej jest z naszym mieszkaniem – ono cały czas ewoluuje, a ja nieustannie wynajduję sobie nowe zajęcia i cele. Lubię eksperymentować, przestawiać, kombinować. Szukam optymalnych rozwiązań, czasem błądzę, ale zawsze sprawdzam każdą opcję, aby mieć pewność, że na… Czytaj całość

Moja filozofia urządzania wnętrz

Od kilku tygodni intensywnie przyglądam się każdemu skrawkowi naszego mieszkania. Początek wiosny (albo chwila przed nim) to ten moment roku, kiedy mam największą ochotę i motywację do zmian we wnętrzach, stąd np. trwający mini remont jadalni, o którym opowiadam Wam na bieżąco na Instagramie. Ale ostatnio moje rozważania nie dotyczą wyłącznie konkretnych pomieszczeń i snucia planów co do ich przyszłości – zaczęłam zastanawiać się nad tym, jakie jest moje ogólne podejście do urządzania wnętrz i co sprawia, że decyduję się… Czytaj całość

Urządzamy domowe biuro dla dwojga (Część 3): Co z tą ścianą?!

Po poprzednich gruntownych zmianach w naszym domowym biurze, niewiele problemów pozostało do rozwiązania. Mamy już funkcjonalne biurko dla dwojga, pokój nabrał charakteru dzięki żółtym dodatkom, a podwójny regał Billy pozwolił zapanować nad biblioteczką i dokumentami. Wciąż jednak nie znalazłam idealnego pomysłu na zagospodarowanie długiej ściany domowego biura, która razi mnie w oczy, aż nagle pojawiła się nowa opcja, której nigdy wcześniej nie wzięłam pod uwagę… Przypomnę Wam, że ściana, o której mowa, to najdłuższa ściana tego pokoju. Z uwagi na… Czytaj całość

Na salonach, czyli nasz pokój dzienny po roku. Nowe meble, nowe kolory i inne niespodzianki

Wróciłam! Uff, wcale nie tak łatwo jest usiąść do pisania po sporej przerwie, a tym bardziej zmotywować się do ogarnięcia mieszkania i wykonania kompletnej dokumentacji fotograficznej. Ale dzisiaj miałam dobre flow na sprzątanie i postanowiłam wykorzystać moment na publikację nowego, długo zapowiadanego tekstu mieszkaniowego! W końcu o naszym mieszkanku nie pisałam już dawno, a wiem, że lubicie wnętrzarskie tematy i cieszę się niezmiernie, gdy uda się Wam podejrzeć u nas jakieś sprytne rozwiązania. Zapraszam Was dzisiaj na salony, do głównego… Czytaj całość

Urządzamy domowe biuro dla dwojga (część 2.)

Odkąd w listopadzie pokazałam Wam nasze domowe biuro po raz pierwszy, całkiem sporo zmieniło się w tym pokoju. Od samego początku założenie było takie, że nie chcemy inwestować dużo w urządzenie go – docelowo ma to być pokój służący czemuś innemu (a raczej komuś innemu, if you know what I mean 😉), więc bez sensu było dla nas wydawać pieniądze na meble, których później nie będzie gdzie postawić. Ale im więcej czasu mijało od wprowadzki i im więcej godzin spędzałam na… Czytaj całość

Jak ozdobić pustą ścianę? 8 kreatywnych pomysłów, 50+ zdjęć

No cóż, chyba wychodzi na to, że minimalistka ze mnie żadna. Podczas gdy świat zachwyca się pustymi wnętrzami, mnie wkurza 5-metrowa pusta ściana, która ciągnie się u nas przez pół mieszkania. Nie nadaje się do zastawienia meblami, a na dodatek pojawiły się w niej pierwsze drobne ubytki (pod tą ścianą stoi nasz wielki stół jadalniany, więc jest narażona na ciągłe obijanie krzesłami…). Co prawda nie znalazłam jeszcze idealnego wyjścia z mojej sytuacji, ale przy tej okazji uzbierałam tyle ciekawych pomysłów na to, jak… Czytaj całość

Nasz winter wonderland, czyli świąteczne dekoracje mieszkania

Pierwszy rok życia we własnym mieszkaniu to bardzo droga zabawa. Wszystko dzieje się po raz pierwszy i zazwyczaj bardzo nam zależy, aby było wyjątkowe. Pierwsza jesień, pierwsza impreza, pierwsze odwiedziny rodziców, siostry, brata, ciotek, wujków, kuzynostwa… Ale to pierwsza Gwiazdka wychodzi najdrożej. Tak jak nigdy nie szalałam na punkcie Adwentu, tak w tym roku jeszcze przed pierwszą niedzielą adwentową pognałam do IKEA w poszukiwaniu ozdób świątecznych. W ten sposób zaczął powstawać nasz winter wonderland i tak naprawdę codziennie dodaję coś nowego. A… Czytaj całość

Photo diary: Spotkanie Forma. Funkcja. Działanie… w Concordia Design w Poznaniu

Odkąd na blogu pojawił się tekst o naszej kuchennej przygodzie z IKEĄ i odkąd ten właśnie tekst trafił na stronę wykop.pl, wywołując gorącą dyskusję wśród użytkowników, wiele osób przykleiło mi łatkę „wielkiej przeciwniczki IKEA”. Na dodatek dokładnie w tym czasie otrzymałam od marki VOX zaproszenie na ich listopadowe spotkanie Forma. Funkcja. Działanie…, więc gdy znajomi się o tym dowiedzieli, od razu padły hasła „no tak, wszystko jasne, skąd ten krytyczny wpis o IKEA”. Ach te teorie spiskowe 🙂 Ciekawe, co… Czytaj całość

Czy warto kupić kuchnię z IKEA?, czyli o naszym niekończącym się koszmarze

Do napisania tego tekstu zabierałam się bardzo długo, bo aż kilka miesięcy (sumie tyle samo zajął proces powstawania naszej kuchni z IKEA, więc proporcje czasu zostały zachowane), co wynika głównie z faktu, że chciałam napisać coś wyjątkowego. Rozważałam stworzenie sztuki teatralnej, odegranie scenki albo stworzenie gotowego scenariusza filmowego. Nasze doświadczenia dawały mi duże pole do popisu, bo jest o czym opowiadać, ale ostatecznie postanowiłam przekazać Wam to wszystko ot tak, prosto z mostu. Dlaczego? Bo ta historia jest tak absurdalna, że… Czytaj całość

Urządzamy domowe biuro dla dwojga (część 1.)

Jeśli chodzi o miejsce pracy i pisania, jestem absolutną perfekcjonistką. Wspominałam już kiedyś, że muszę mieć uporządkowaną przestrzeń, bo inaczej nie potrafię się skupić i moja wydajność drastycznie maleje. Za moimi plecami może się walić i palić, ale biurko i wszystko to, co mam w zasięgu wzroku siedząc przy komputerze, musi być w idealnym porządku. W chwili wprowadzki do naszego mieszkanka, „biuro” (jak nazywamy dodatkowy, trzeci pokój) było najmniej dopracowanym pomieszczeniem i dlatego nie miałam wątpliwości, że jego urządzenie należy wpisać… Czytaj całość