Zrób sobie szkołę w domu, czyli o metamorfozie naszej jadalni

3 komentarze

Nie od dziś wiadomo i myślę, że i Wy szybko się zorientowaliście, że ja nie potrafię siedzieć w miejscu. Nie umiem rozkoszować się tym, co jest, zamiast tego zawsze myślę o tym, co może jeszcze być, co można by zmienić, poprawić. Nie inaczej jest z naszym mieszkaniem – ono cały czas ewoluuje, a ja nieustannie wynajduję sobie nowe zajęcia i cele. Lubię eksperymentować, przestawiać, kombinować. Szukam optymalnych rozwiązań, czasem błądzę, ale zawsze sprawdzam każdą opcję, aby mieć pewność, że na… Czytaj całość

Moja filozofia urządzania wnętrz

4 komentarze

Od kilku tygodni intensywnie przyglądam się każdemu skrawkowi naszego mieszkania. Początek wiosny (albo chwila przed nim) to ten moment roku, kiedy mam największą ochotę i motywację do zmian we wnętrzach, stąd np. trwający mini remont jadalni, o którym opowiadam Wam na bieżąco na Instagramie. Ale ostatnio moje rozważania nie dotyczą wyłącznie konkretnych pomieszczeń i snucia planów co do ich przyszłości – zaczęłam zastanawiać się nad tym, jakie jest moje ogólne podejście do urządzania wnętrz i co sprawia, że decyduję się… Czytaj całość

10 myśli przed wręczeniem Oscarów 2018

W tym roku pierwszy raz udało mi się obejrzeć wszystkie filmy Oscarowe, jakie sobie zaplanowałam – z wyjątkiem „Uciekaj”, który kompletnie wypadł mi z głowy. W moich planach były produkcje nominowane w najważniejszych kategoriach, tj. najlepszy film, najlepszy aktor i aktorka pierwszoplanowi i drugoplanowi, najlepszy reżyser, najlepszy scenariusz itp. Wykluczyłam filmy animowane oraz efekty specjalne, bo nie do końca czułam potrzebę oglądania tytułów pokroju „Wojna o planetę małp”. Postanowiłam zebrać w jednym miejscu swoje przemyślenia po obejrzeniu tylu historii w… Czytaj całość

Piña colada, czyli apetyczna mieszanka treści. Odcinek 2

3 komentarze

Na dobry koniec tygodnia, przybywam do Was z nową dawką inspirujących treści, które wyłowiłam z czeluści internetu. Miłego przeglądania! Piña colada, czyli apetyczna mieszanka treści Architektura, design i wnętrza Na Facebooku odkryłam profil coverjunkie, który zbiera najciekawsze okładki prasowe i magazynowe ze świata. Uczta dla tych, którzy tak jak ja mają bzika na punkcie okładek. Jeśli znacie odpowiednik tej strony, ale o okładkach książkowych, czekam na linki w komentarzach! ❤️ Dzięki Bogu za Pinteresta! W minionym tygodniu trafiłam na wnętrza… Czytaj całość

Urządzamy domowe biuro dla dwojga (Część 3): Co z tą ścianą?!

12 komentarzy

Po poprzednich gruntownych zmianach w naszym domowym biurze, niewiele problemów pozostało do rozwiązania. Mamy już funkcjonalne biurko dla dwojga, pokój nabrał charakteru dzięki żółtym dodatkom, a podwójny regał Billy pozwolił zapanować nad biblioteczką i dokumentami. Wciąż jednak nie znalazłam idealnego pomysłu na zagospodarowanie długiej ściany domowego biura, która razi mnie w oczy, aż nagle pojawiła się nowa opcja, której nigdy wcześniej nie wzięłam pod uwagę… Przypomnę Wam, że ściana, o której mowa, to najdłuższa ściana tego pokoju. Z uwagi na… Czytaj całość

W 2018 zostanę Simoroślą, czyli o moim nowym hobby

6 komentarzy

Moje podejście do kwiatów i roślin w naszym dwuosobowym domu urosło już do miana dowcipu. Dla przykładu, oto niedawna wymiana zdań z Lubym: Ja: Wiesz, że ta roślina w naszym biurze to drzewko szczęścia?! Nie miałam pojęcia, że to jest drzewko szczęścia! Luby: Drzewko szczęścia, serio? Ja, gdy w końcu dotarła do mnie ironia tej sytuacji: Drzewko to może i tak, ale szczęścia to na pewno nie u mnie! (w tym miejscu wpadłam w histeryczny, diaboliczny śmiech) (Gdy tak teraz… Czytaj całość

Nowy cykl na blogu! Piña colada, czyli apetyczna mieszanka treści. Odcinek 1

Do cyklu tekstów z inspiracjami wyszukanymi w sieci (i nie tylko) podchodziłam już dwa razy – mam za sobą raptem 3-odcinkową serię wpisów pt. Takie rzeczy?!, która jakoś do mnie nie przylgnęła. W zeszłym roku dość konsekwentnie realizowałam cykl wpisów Najlepsze w tym tygodniu, który jednak porzuciłam, bo nie dałam rady trzymać się cotygodniowego harmonogramu publikacji. Ale ponieważ sama lubię czytać tego typu teksty u innych blogerów, postanowiłam wrócić z tym pomysłem, w myśl zasady: do trzech razy sztuka. Szukałam nazwy, która… Czytaj całość

6 umiejętności, których nie uczą w szkole, a które zdobyłam dzięki prowadzeniu własnego biznesu

7 komentarzy

W styczniu mija drugi rok od uruchomienia przeze mnie działalności gospodarczej. Nigdy nie sądziłam, że tak szybko po studiach zajmę się rozwijaniem własnej firmy, a już na pewno nie przypuszczałam, ile przez ten czas zmieni się w moim postrzeganiu pracy oraz celach i marzeniach, jakie z nią wiążę. Jednocześnie zdążyłam się już przekonać, że prowadzenie biznesu, czymkolwiek by on nie był, to najlepszy sposób na poznanie własnych sił i słabości. I mowa tutaj nie tylko o tych, które wynikają z… Czytaj całość

Ucieczka przed nałogiem, czyli dlaczego warto oglądać miniseriale? (+ moje rekomendacje)

8 komentarzy

„Jest 1:30, jutro muszę wcześniej wstać, ale przecież nie mogę skończyć w tym momencie” – historia stara jak świat, co? A przynajmniej tak stara jak świat telewizji, a już zwłaszcza – seriali. Coraz częściej dochodzę do wniosku, że najpopularniejszą używką ludzi ery internetu nie są gry ani social media, a właśnie seriale. Bo o ile te pierwsze angażują tylko niektórych, o tyle te drugie znajdują swoich fanów chyba w każdej grupie wiekowej. W końcu telewizyjnych serii nie brakuje i dotyczą… Czytaj całość

Wszystko, co kocham w 2017 roku

No i jest, oto i on – sądny 31 grudnia, który to dzień chyba każdy, choćby podświadomie, spędza na krótkim lub dłuższym rachunku sumienia. Miałam spędzić go w przedimprezowej gorączce, bo wpadłam na genialny pomysł, aby właśnie dziś poszukać sobie jakiejś wieczorowej kreacji, ale w końcu stwierdziłam, że nie odbiorę sobie tej chwili wyciszenia na rzecz szaleństwa zakupów. I tak oto siedzę przy naszym kuchennym stole, popijam gorącą herbatę z mojego nowego, ukochanego czajniczka i zerkam na pusty kalendarz z… Czytaj całość

7 książek, które ostatnio przeczytałam

7 komentarzy

W poprzednim książkowym tekście, który napisałam w lipcu, opowiadałam Wam m.in. o Księdze zachwytów Springera oraz o Zanim się pojawiłeś, która to powieść złamała mi serce, a jednocześnie zmieniła jakąś część mnie. Rozważając dalsze lektury, postanowiłam zatem wykorzystać oba te tropy – zarówno ścieżkę reportaży Springera, jak również dalszych losów Louisy Clark (bo, jak się okazało, książka ma swoją kontynuację!). Dzisiaj dzielę się z Wami 7-oma tytułami, które odkryłam w minionych miesiącach. Wszystkie warte Waszej uwagi, więc radzę wytrwać do… Czytaj całość