Top

Halko!

Jakże mi miło, że pokręcone internetowe ścieżki przywiodły Cię aż tutaj! 

Jak głosi tytuł strony, oto przed Tobą całkiem śmieszny blog o twórczym życiu i poszukiwaniu pasji. Dokładnie tak – temat kreatywności, prowadzenia własnego biznesu i spełniania marzeń poruszam tutaj dość często, bo są to sprawy bardzo mi bliskie. Jednocześnie nie odmawiam sobie pisania innych tekstów, m.in. relacji z podróży, historii związanych z urządzaniem wnętrz (mam ich całkiem sporo i cały czas pracuję nad nowymi!) czy różnych życiowych rozkmin. Ten blog to mój kawałek internetu, który pomaga mi spożytkować nadmiar energii i pomysłów.

Zatem rozsiądź się wygodnie, przygotuj jakieś przekąski (jeśli masz taką ochotę) i zatop się w ciekawej i zawsze całkiem śmiesznej lekturze.

Hania

Twórcze życie czyli jakie?

No właśnie – co to znaczy żyć w sposób twórczy?

Na to pytanie staram się odpowiedzieć w każdym tekście z kategorii „Tajniki twórczego życia”. Jako dziewczyna o wielu zajawkach, temat kreatywności i samorealizacji traktuję bardzo osobiście i lubię wymieniać się swoimi doświadczeniami z innymi. Moje teksty mają inspirować i zachęcać do podążania drogą swoich zainteresowań i marzeń, bo wierzę, że każdy z nas zasługuje na to, aby je stopniowo realizować. Ale tak jak w innych dziedzinach życia, tak w przypadku pasji ważny jest zdrowy dystans i poczucie humoru – i o tym również staram się uświadamiać.

Popularne kategorie

Jeśli chcesz zgłębić któryś z tych tematów, wystarczy kliknąć.

#HankaInstagramerka

Instagram to moje małe, ananasowe królestwo, do którego podchodzę z dużym przymrużeniem oka. Tutaj spotkasz mnie najczęściej i obejrzysz migawki z przygód Hanki. Nie to, żebym się jakoś mocno tam uzewnętrzniała (chyba...?), ale lubię na bieżąco dzielić się z Czytelnikami moimi codziennymi obserwacjami i zabawnymi historiami, które dzieją się w trybie ``tu i teraz``.

Najnowsze wpisy

  • Gdy dwa miesiące temu pożegnaliśmy Bebka, moją pierwszą reakcją na stratę ukochanego psa był płacz, a drugą - silna potrzeba bliskości z jakimś czworonogiem. Cały wieczór przepłakałam w domu, wyobrażając sobie, że wtulam się w białe, zawsze ciepłe futro Bebka, tak jak robiłam to zawsze w chwilach wielkiego smutku. Miałam wrażenie, że tylko fizyczny kontakt ze zwierzęciem - głaskanie go,

  • Gdybym miała określić, co uważam za swoje największe osiągnięcie w obszarze kobiecości, jako pierwszą i najistotniejszą rzecz podałabym zaakceptowanie swojego wyglądu, a zwłaszcza figury. Popełniłam zresztą na ten temat osobny, bardzo ważny dla mnie tekst, do którego przeczytania bardzo Was zachęcam. Ale zaraz na drugim miejscu podałabym coś jeszcze - to, że po wielu latach w końcu polubiłam aktywność fizyczną, a

  • Na radzenie sobie ze smutkiem każdy ma chyba swój własny, bardzo osobisty sposób. Ale tak naprawdę nie ma najmniejszego znaczenia, co robimy, najważniejsze, to aby mieć swoje własne zaklęcie, magiczną sztuczkę na walkę z przygnębieniem, na pogodzenie się ze stratą. Ja na przykład swoje rozterki wyśpiewuję.

  • W sytuacjach totalnego smutku, gdy potrzebuję chwili na płacz, a potem uporządkowanie myśli i dojście do siebie, zawsze robiłam dwie rzeczy - przytulałam się mocno do Bebka albo pisałam. Dzisiaj Bebek odszedł, więc nie pozostaje mi nic innego jak o nim napisać. Nigdy nie czułam się w taki sposób, mimo że przyszło mi już w życiu żegnać się z paroma bliskimi członkami

  • Lubię sprawnie przemieszczać się od linii startu do linii mety. Jestem typem osoby w gorącej wodzie kąpanej, a każda jednostka cierpliwości, jaką muszę zużyć przy realizacji codziennych zadań w pracy, wiąże się w moim przypadku z ogromnym wysiłkiem psychicznym. Tym bardziej dziwi mnie zatem fakt, jak często pozwalam jakimś zupełnie nieistotnym błahostkom odebrać mi przyjemność płynącą z kończenia biegu. 

  • Sri Lankę na pewno da się kochać. To przepiękny, bajecznie zielony kraj, który zniewala ilością kolorów, zapachów, smaków… Ale dla typowego Europejczyka jest przede wszystkim totalnie obcy.

  • Pamiętam, jak dokładnie 7 dni temu, 13 stycznia w niedzielę, wychodziłam z wieczornej mszy świętej. Sięgnęłam do kieszeni kurtki po telefon i zobaczyłam kilka nieodebranych połączeń od mojego szwagra. Oddzwoniłam z myślą, że przynajmniej pogadamy sobie podczas mojej drogi powrotnej do domu. Na pewno nie spodziewałam się usłyszeć w słuchawce tego, co usłyszałam. "Ktoś zaatakował Prezydenta Adamowicza nożem." Brzmiało to co najmniej

  • Jedną z Wielkich Zmian, jakie mam już za sobą po 2018, jest radykalne ograniczenie spożywania mięsa. Celowo posługuję się zwrotem "radykalne ograniczenie" zamiast prostym "wyeliminowanie", bo w tej z pozoru drobnej różnicy tkwi cały mój Wielki Sposób na Wielkie Zmiany. Wytężcie teraz wzrok, sięgnijcie po kartkę i długopis i skupcie się, bo dziś jest ten dzień, w którym podzielę się

  • Im bliżej 31 grudnia, tym częściej przewijają mi się w socialowym feedzie kolejne podsumowania kolejnych osób. Blogerzy, influecerzy i cała ta śmieszna ferajna dokonują bilansu zysków i strat (częściej jednak zysków), chwalą się dalekimi podróżami, zawartymi małżeństwami, narodzonymi dziećmi. Ja też lubię ten doroczny rytuał i w poprzednich latach chętnie dzieliłam się z Wami najprzyjemniejszymi momentami mijającego roku. A jednak

  • Kupowanie prezentów z roku na rok staje się coraz bardziej rutynowe. Pamiętam, że jako uczennica podstawówki zabierałam się do pierwszych w życiu zakupów świątecznych dla moich bliskich, spędzałam długie godziny i dni na poszukiwaniu właściwych podarunków. Z pewnością wynikało to z zapału i motywacji - w końcu byłam już na tyle DOROSŁA, aby pełnić rolę Św. Mikołaja, how cool is

#HankaUrządza

Blogerka wnętrzarska ze mnie (raczej) żadna, ale nie przeszkadza mi to w tworzeniu tekstów dotyczących urządzania wnętrz, najczęściej - moich własnych. Poniżej najnowsze historie związane z naszym mieszkaniem i wnętrzarską zajawką.

Pozostałe, równie ciekawe tematy

Jesteś już na samym dole strony i nadal Ci mało? Mówiłam, że moimi tekstami nieprędko się znudzisz, w końcu tyle tu różnych tematów i rozkmin! Ciąg dalszy poniżej, a jeśli i to nie zaspokoi Twojego głodu literek do czytania, zawsze możesz zajrzeć do archiwum.