Teksty na temat: fotografia

Wszystko, co kocham w 2017 roku

No i jest, oto i on – sądny 31 grudnia, który to dzień chyba każdy, choćby podświadomie, spędza na krótkim lub dłuższym rachunku sumienia. Miałam spędzić go w przedimprezowej gorączce, bo wpadłam na genialny pomysł, aby właśnie dziś poszukać sobie jakiejś wieczorowej kreacji, ale w końcu stwierdziłam, że nie odbiorę sobie tej chwili wyciszenia na rzecz szaleństwa zakupów. I tak oto siedzę przy naszym kuchennym stole, popijam gorącą herbatę z mojego nowego, ukochanego czajniczka i zerkam na pusty kalendarz z… Czytaj całość

Masz talent? Masz pecha. O diamentach, polskiej edukacji i moim coming out

Zastanawialiście się kiedyś, gdzie i kim bylibyście teraz, gdyby ktoś, gdzieś, kiedyś inaczej pokierował Waszym losem? Waszymi zainteresowaniami? Waszymi talentami? Myślałam na ten temat ostatnio całkiem sporo i doszłam do nieco smutnego wniosku: Masz talent? Masz pecha. Ale może po kolei… Jak wiecie, temat ścieżki zawodowej jest dla mnie szczególnie ważny, bo urodziłam się bez powołania i decyzje, które innym przychodzą z łatwością, niemal instynktownie, u mnie zawsze były okupione wielomiesięcznymi rozkminami i zasięganiem rady innych. Wybór profilu kształcenia w… Czytaj całość

Photo diary: 26 lat skończyłam w Plajnach

Jakoś tak mi się w życiu układa, że wraz z początkiem wiosny nabieram ochoty na podróże. I nie wynika to wyłącznie z kaprysu czy nagłej zachcianki. Po miesiącach zimna, ciemności i przemykania tylko od domu do pracy i z powrotem, byle jak najmniej czasu spędzać na zewnątrz, mam potrzebę oddechu. Muszę zmienić scenerię, odpocząć, choćby przez kilka krótkich dni. A że przy okazji w maju świętuję swoje urodziny, to jest to dodatkowy argument, aby wyciągnąć Lubego w świat. W zeszłym roku namówiłam… Czytaj całość

Photo diary: smaczki z IMM Cologne 2017

Dokładnie dwa tygodnie temu byłam w samolocie zmierzającym w stronę Kolonii. Celem podróży nie było jednak samo miasto, a wydarzenie, które odbywało się tam przez cały okrągły tydzień: międzynarodowe targi branży wnętrzarskiej, czyli IMM Cologne. Powód mojej wizyty był stricte zawodowy – moja ulubiona TABANDA powierzyła mi misję wykonania obszernej fotorelacji z ich udziału w IMM. Przyznam szczerze, że byłam tak zaaferowana pracą i tak bardzo skupiałam się na wykonywaniu ustalonych zadań, że dopiero pod koniec mojego czterodniowego pobytu zorientowałam… Czytaj całość

12 miesięcy szczęścia. Mój 2016 rok w 20 zdjęciach

Jaki był mój 2016 rok? Gdy dzisiaj zadaję sobie to pytanie, nie umiem udzielić na nie odpowiedzi. W głowie mam mętlik, na myśl przychodzi mi tak wiele momentów z minionych miesięcy, że trudno o jedno, krótkie podsumowanie. Ale na szczęście są zdjęcia Tradycyjnie już w ostatnich chwilach grudnia zaglądam do mojego archiwum i szukam tych wyjątkowych momentów roku. Nim otworzyłam pierwszy folder, nie potrafiłam określić, jaki był 2016 rok. Ale wystarczyło przejrzeć pierwszych kilka zdjęć, aby uświadomić sobie, że to był… Czytaj całość

Uczę się, więc jestem. O sile samorozwoju.

Zawsze lubiłam się uczyć. Na początku objawiało się to bardzo starannym odrabianiem szlaczków w moim 16-kartkowym zeszycie w linię. Później nadeszły czasy podstawówki i codzienne przynoszenie dziecięcej edycji encyklopedii Larousse’a do szkoły (nie miałam niestety Świata Wiedzy, więc musiałam nosić całe książki – ale duma z tego, że mogłam na głos czytać klasie kolejne ich fragmenty była warta noszenia tych ciężarów!). W następnych latach edukacji uczciwie pracowałam na przydomek kujona. Nie przeszkadzało mi to, bo dobre stopnie i uczenie się… Czytaj całość

Photo diary: Jesienny weekend w Warszawie

W zeszłym tygodniu razem z Mamą postanowiłyśmy odbyć rytualny weekendowy wyjazd do Warszawy. Cel był prosty: odpocząć, wyrwać się z Gdańska, kupić ładne rzeczy, zjeść dużo dobrego, pośmiać się w teatrze i kinie, odwiedzić ciekawe miejsca i wystawy, a pomiędzy tym wszystkim chłonąć piękną polską jesień. Pogoda trafiła nam się jak z bajki: +23 stopnie w październiku, kto by przypuszczał! Chociaż nasz czterodniowy urlop opierał się w dużej mierze na chodzeniu po sklepach, to mimo wszystko udało mi się zrobić… Czytaj całość

Photo Diary: Jak spędzić jeden dzień w Sienie?

Od naszej włoskiej wycieczki minęły już 3 miesiące. Szok i niedowierzanie. Jak to zwykle ze mną bywa, nie starczyło mi czasu ani motywacji, aby w porę podzielić się z Wami zdjęciami z wyjazdu (po wycieczce do Grecji, posty pojawiały się mocno nieregularnie, a o Atenach nadal nic Wam nie powiedziałam… #skandal). Ale skoro minęła już wiosna, lato właśnie się kończy i w sumie to mamy już jesień, uznałam, że to idealna pora, aby pomęczyć Was i siebie zdjęciami obłędnie słonecznej… Czytaj całość

Pasja jest prawdziwa tylko wtedy, gdy masz ją z kim dzielić

Nie od dziś wiadomo, że wspólne zainteresowania zbliżają ludzi do siebie. Banał, wiem. Ale bardzo często zapominamy o takich banałach i wydaje nam się, że grono naszych znajomych pozostanie już zawsze takim, jakim jest. No bo jak poznać nowych ludzi, skoro studia już za nami, praca od lat ta sama, nawet na siłowni wciąż te same twarze…? A rozwiązanie jest prostsze, niż mogłoby się wydawać: to pasje łączą ludzi. Spotkanie po latach Niedawno spotkałam się z Natalią, na co dzień… Czytaj całość

Photo Diary: Zatrzymać maj

Nie ma w roku piękniejszego miesiąca niż maj. Żaden inny nie jest tak wyjątkowy, żaden inny nie niesie ze sobą tyle piękna w naturze, takiej energii, takiej nadziei na lepsze jutro i takiej siły, która pozwala rano wstawać z łóżka z uśmiechem i brać się do roboty, jakakolwiek by ona nie była. Nie znam osoby, która nie lubiłaby maja, a przecież w kalendarzu roi się od miesięcy, które wiele osób najchętniej wycięłaby z rocznego harmonogramu (listopad i styczeń cieszą się… Czytaj całość

Photo Diary: Pierwsze chwile w Pizie

Dzięki naszej ostatniej wyprawie do Włoch miałam okazję zrobić tyle pięknych zdjęć, że nie mogę tylko zgrać je na dysk komputera i kiedyś przypadkiem do nich wrócić. Postanowiłam podzielić się tym, co udało mi się utrwalić aparatem i mam nadzieję, że zachęci to kogoś z Was do podróży po tym magicznym zakątku Europy. Zakochałam się we Włoszech i mam zamiar bardzo niedługo do nich wrócić. Tymczasem dzisiaj publikuję pierwszy tekst dotyczący niedawnej wycieczki do słonecznej Toskanii i Ligurii. *** Urodzinowe świętowanie… Czytaj całość