Top

W dzieciństwie sporo podróżowałam z rodzicami po Polsce, ale rzadko kiedy odwiedzaliśmy duże miasta, koncentrując się raczej na plenerowych wojażach. Łódź, tak jak i wiele innych dużych metropolii w naszym kraju, przez wiele lat była dla mnie niezbadanym obszarem. Aż

Sri Lankę na pewno da się kochać. To przepiękny, bajecznie zielony kraj, który zniewala ilością kolorów, zapachów, smaków… Ale dla typowego Europejczyka jest przede wszystkim totalnie obcy.

No i jest, oto i on - sądny 31 grudnia, który to dzień chyba każdy, choćby podświadomie, spędza na krótkim lub dłuższym rachunku sumienia. Miałam spędzić go w przedimprezowej gorączce, bo wpadłam na genialny pomysł, aby właśnie dziś poszukać sobie

Jakoś tak mi się w życiu układa, że wraz z początkiem wiosny nabieram ochoty na podróże. I nie wynika to wyłącznie z kaprysu czy nagłej zachcianki. Po miesiącach zimna, ciemności i przemykania tylko od domu do pracy i z powrotem, byle

Dokładnie dwa tygodnie temu byłam w samolocie zmierzającym w stronę Kolonii. Celem podróży nie było jednak samo miasto, a wydarzenie, które odbywało się tam przez cały okrągły tydzień: międzynarodowe targi branży wnętrzarskiej, czyli IMM Cologne. Powód mojej wizyty był stricte

Zawsze miałam do siebie pretensje, że tak rzadko bywam w Gdańsku Głównym, że nie przyjeżdżam tutaj z domu pospacerować, poprzyglądać się uliczkom i kamienicom, które skrywają w sobie tyle wyjątkowości. Gdy w końcu zdarza mi się tutaj przyjechać (brzmi, jakbym

W zeszłym tygodniu razem z Mamą postanowiłyśmy odbyć rytualny weekendowy wyjazd do Warszawy. Cel był prosty: odpocząć, wyrwać się z Gdańska, kupić ładne rzeczy, zjeść dużo dobrego, pośmiać się w teatrze i kinie, odwiedzić ciekawe miejsca i wystawy, a pomiędzy

W zeszłe lato przez blisko 3 tygodnie podróżowaliśmy z Lubym po Grecji. To były wakacje naszego życia, miałam wobec nich ogromne oczekiwania. Zupełnie jak w filmach, przed rozpoczęciem nowego etapu, postanowiłam wydać wielką ucztę smaków, widoków, zapachów, wrażeń i w

Nie ma w roku piękniejszego miesiąca niż maj. Żaden inny nie jest tak wyjątkowy, żaden inny nie niesie ze sobą tyle piękna w naturze, takiej energii, takiej nadziei na lepsze jutro i takiej siły, która pozwala rano wstawać z łóżka