Top

Pamiętam, jak dokładnie 7 dni temu, 13 stycznia w niedzielę, wychodziłam z wieczornej mszy świętej. Sięgnęłam do kieszeni kurtki po telefon i zobaczyłam kilka nieodebranych połączeń od mojego szwagra. Oddzwoniłam z myślą, że przynajmniej pogadamy sobie podczas mojej drogi powrotnej

Jedną z Wielkich Zmian, jakie mam już za sobą po 2018, jest radykalne ograniczenie spożywania mięsa. Celowo posługuję się zwrotem "radykalne ograniczenie" zamiast prostym "wyeliminowanie", bo w tej z pozoru drobnej różnicy tkwi cały mój Wielki Sposób na Wielkie Zmiany.

Plecak, z którym nie rozstawałam się przez ostatnie 4 dni, już rozpakowany. Wszystkie ciuchy, jakie miałam na sobie w ciągu minionych dób, trafiły do bębna pralki. Peleryny przeciwdeszczowe wróciły na dno szafy. Moje festiwalowe buty, które towarzyszą mi w Kosakowie

Od kilku tygodni intensywnie przyglądam się każdemu skrawkowi naszego mieszkania. Początek wiosny (albo chwila przed nim) to ten moment roku, kiedy mam największą ochotę i motywację do zmian we wnętrzach, stąd np. trwający mini remont jadalni, o którym opowiadam Wam

No i jest, oto i on - sądny 31 grudnia, który to dzień chyba każdy, choćby podświadomie, spędza na krótkim lub dłuższym rachunku sumienia. Miałam spędzić go w przedimprezowej gorączce, bo wpadłam na genialny pomysł, aby właśnie dziś poszukać sobie

...Po prostu rób to, wtedy słowa okażą się zbędne. Taka myśl rozjaśniła mój umysł kilka dni temu. Wróciłam do domu zmęczona, wypruta i potrzebowałam czegoś, co podniesie mnie na duchu. Przed sobą miałam jakąś godzinę czy dwie nim zmorzy mnie sen. Pomyślałam, że