Teksty na temat: przepisy

Takie rzeczy?!, czyli inspiracje z sieci #2

Po kilkudniowej przerwie, spowodowanej zmianami logo i typografii na stronie (gdy wpadnę na jakiś pomysł odnośnie design’u bloga, nie mogę skupić się na pisaniu postów, dopóki go nie zrealizuję, więc stąd ta przerwa techniczna;)), wracam do Was z poniedziałkową dawką inspiracji! Halloween coraz bliżej, więc powoli przemycam tutaj jakieś inspiracje – chociaż „święta” jako takiego nie lubię, to uwielbiam ozdoby z dyni, które bardziej niż z Halloween kojarzą mi się po prostu z jesienią. Ponadto jest też trochę inspiracji ze… Czytaj całość

3 pomysły na letnie orzeźwienie

Doczekaliśmy się – przyszła duchota, nastał czas upałów, wiecznego wachlowania się czym popadnie i przecierania zwilżonego potem czoła (w gorszych przypadkach klejących się do siebie ud, a nawet piersi, co mnie akurat nie dotyczy, UFF!). W ruch poszły wszelkie rzekomo orzeźwiające napoje, w tym ice-tea, cola czy innego typu gazowanki. O ile ta pierwsza jeszcze jest w stanie ugasić nasze pragnienie, tak moim zdaniem pozostałe dostępne na sklepowych półkach zabutelkowane ciecze nijak wpływają na moje poczucie komfortu w upalne lato…. Czytaj całość

Puszyste naleśniki śniadaniowe

Przy okazji publikacji kolejnych przepisów, stale powtarzam, że uwielbiam proste i lekkie dania. Dlatego pochwaliłam się Wam przepisem na najprostsze ciasto świata czy sałatkę z pęczakiem i pomidorami. Dobra potrawa lub deser według mnie musi być łatwa w przygotowaniu, bo to wszystko składa się na jej „dobrą jakość”. Dzisiaj mam więc dla Was banalnie łatwy przepis na bardzo smaczne puszyste naleśniki. Oczywiście w wersji fit, ale standardowo zachęcam do wszelkich własnych modyfikacji 🙂 Potrzebujesz: pół szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej, 400g… Czytaj całość

Sałatka z mango i kurczakiem z dressingiem kokosowym

Poprzedni wpis o sałatce z pęczakiem zrobił spore zamieszanie, dostawałam wiadomości z prośbami o kolejne przepisy, więc szybko zmotywowałam się do nowej propozycji lunchowej:) Publikację jej planowałam na zeszły weekend, ale niestety styczeń u studenta kieruje się swoimi prawami i nie starczyło mi godzin w dobie… Dziś jednak mam chwilę, aby w końcu podzielić się z Wami przepisem na sałatkę z kurczakiem i mango. Dlaczego taki skład? W zeszłym tygodniu mango chodziło mi po głowie non stop. Próbowałam skomponować coś… Czytaj całość

Sałatka z kaszą pęczak i sosem pomidorowym

Dawno nie było na stronie żadnego przepisu, a przepisu na danie słone (nie licząc domowego masła orzechowego) nie było wręcz wcale! Nadszedł czas, aby to zmienić, zwłaszcza że ostatnimi czasy coraz więcej kombinuję w kierunku właśnie dań obiadowych/lunchowych, którym daleko do miana „słodyczy”. Przez lata specjalizowałam się w rodzinie w ciastach i deserach, wciąż jednak powtarzałam, że kiedyś w końcu złapię bakcyla na pozostałe rodzaje potraw. Nie wiem, czy to już, ale ewidentnie mam ochotę na dobre, zdrowe i lekkie (oczywiście)… Czytaj całość

Domowe masło orzechowe

Do niedawna nie wiedziałam, jak smakuje masło orzechowe. Pierwszy raz posmakowałam go dopiero kilka lat temu, do tego czasu żyłam w przekonaniu, że masło orzechowe jest tłuste, mdłe w smaku i w żaden sposób nie można go zaliczyć do łakoci. Nie myliłam się tylko co do tłustości, ale nawet będąc osobą dbającą o swój sposób żywienia i raczej unikającą rzeczy uważanych za tłuste, to masłu oprzeć się nie umiem. Raz posmakowane, nie dawało mi spokoju już od dawna. I tak… Czytaj całość

Zielone ciasto czekoladowe

Jak informowałam Was już za pośrednictwem Instagrama, od paru długich dni odczuwam niepohamowaną potrzebę przyjmowania dziennej dawki czekolady. Podobno może to być objawem niedoboru magnezu, ale moim zdaniem wytłumaczenie jest dużo prostsze – to objaw jesieni. Tak, nadeszła (nie)stety ta pora roku, kiedy wieczór bez czekolady nie istnieje. Też tak macie? U mnie to bardzo typowe i co roku właśnie po tej zachciance poznaję, że oto mamy jesień – wcale nie muszą spadać złote liście z drzew, na ziemi nie… Czytaj całość

Najprostsze ciasto świata

Nie oszukujmy się – desery są super i każdy z nas lubi czasem (albo i częściej) przyjąć ponadnormatywną dawkę glukozy. Osobiście, poza spożywaniem słodkości lubię je przyrządzać, a od dłuższego już czasu największa frajdę sprawia mi przygotowywanie ich według własnego widzi-mi-się i w wersji jak najbardziej dietetycznej. Nie chodzi tu (jedynie) o manię liczenia kalorii, po prostu stworzyć smaczny deser, który nie tylko zaspokoi naszą zachciankę na słodkie, ale również będzie dobry dla naszego ciała, nie jest łatwo, a ja kocham wyzwania. W… Czytaj całość