Teksty na temat: relacje

10 myśli po Open’erze 2018

Plecak, z którym nie rozstawałam się przez ostatnie 4 dni, już rozpakowany. Wszystkie ciuchy, jakie miałam na sobie w ciągu minionych dób, trafiły do bębna pralki. Peleryny przeciwdeszczowe wróciły na dno szafy. Moje festiwalowe buty, które towarzyszą mi w Kosakowie nieprzerwanie od 5 lat, schowałam do pudełka i odłożyłam na ich stałe miejsce. Włosy też umyłam, aby zmyć resztki pyłu i wiatru. Jedyny widoczny ślad po zakończonym wczoraj Open’erze to opaska na moim nadgarstku, której jakoś nie chciałam jeszcze zrywać…. Czytaj całość

Co robiłam i gdzie byłam, gdy nie było mnie tutaj?

Poprzedni tekst na blogu pojawił się w połowie czerwca i chociaż przez ostatnie tygodnie działo się sporo i mogłabym opowiedzieć Wam wiele ciekawych historii, to ja… zamilkłam. Po prostu zabrakło tych kilku godzin w dobie, aby na bieżąco dzielić się z Wami wrażeniami po Open’erze, nowymi ciekawymi projektami i jednym, najciekawszym, który rusza już w tym tygodniu. Być może bez sensu jest z takim opóźnieniem opisywać minione wydarzenia, ale postanowiłam mieć w nosie niepisane zasady blogowania i podzielić się z Wami wszystkim… Czytaj całość

10 myśli po Oscarach 2017

To była pierwsza oglądana przeze mnie na żywo ceremonia wręczenia Oscarów. Szykowałam się do niej kilka tygodni regularnie chodząc do kina na nominowane filmy. Nie udało mi się wszystkich zobaczyć, ale po rozdaniu statuetek mój zapał do poznania wszystkich tych produkcji tylko się nasilił. Bardzo cieszę się, że wytrwałam do wczesnych godzin porannych, bo jak już pewnie wiecie – najlepsze czekało na widzów na końcu. Tymczasem zostawiam Was z krótkim podsumowaniem wydarzeń z minionej nocy. Oto moich 10 myśli po… Czytaj całość

Photo diary: smaczki z IMM Cologne 2017

Dokładnie dwa tygodnie temu byłam w samolocie zmierzającym w stronę Kolonii. Celem podróży nie było jednak samo miasto, a wydarzenie, które odbywało się tam przez cały okrągły tydzień: międzynarodowe targi branży wnętrzarskiej, czyli IMM Cologne. Powód mojej wizyty był stricte zawodowy – moja ulubiona TABANDA powierzyła mi misję wykonania obszernej fotorelacji z ich udziału w IMM. Przyznam szczerze, że byłam tak zaaferowana pracą i tak bardzo skupiałam się na wykonywaniu ustalonych zadań, że dopiero pod koniec mojego czterodniowego pobytu zorientowałam… Czytaj całość

Photo diary: Gdański Jarmark Bożonarodzeniowy

Zawsze miałam do siebie pretensje, że tak rzadko bywam w Gdańsku Głównym, że nie przyjeżdżam tutaj z domu pospacerować, poprzyglądać się uliczkom i kamienicom, które skrywają w sobie tyle wyjątkowości. Gdy w końcu zdarza mi się tutaj przyjechać (brzmi, jakbym w tym celu musiała odbywać wielogodzinną podróż, ale fakt faktem centrum miasta nie jest mi po drodze…), nigdy nie mogę się nadziwić, w jak pięknym miejscu przyszło mi żyć. I znowu dopadają mnie wyrzuty sumienia, że w ogóle nie korzystam… Czytaj całość

Photo diary: Spotkanie Forma. Funkcja. Działanie… w Concordia Design w Poznaniu

Odkąd na blogu pojawił się tekst o naszej kuchennej przygodzie z IKEĄ i odkąd ten właśnie tekst trafił na stronę wykop.pl, wywołując gorącą dyskusję wśród użytkowników, wiele osób przykleiło mi łatkę „wielkiej przeciwniczki IKEA”. Na dodatek dokładnie w tym czasie otrzymałam od marki VOX zaproszenie na ich listopadowe spotkanie Forma. Funkcja. Działanie…, więc gdy znajomi się o tym dowiedzieli, od razu padły hasła „no tak, wszystko jasne, skąd ten krytyczny wpis o IKEA”. Ach te teorie spiskowe 🙂 Ciekawe, co… Czytaj całość

Koncert w Dawida Podsiadło w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej [Andante Cantabile Tour]

Trzeba mieć tupet, żeby w wieku 23 lat wymyślić sobie ogólnopolską trasę koncertową po najwspanialszych filharmoniach i operach w kraju. Trzeba mieć tupet, żeby na tę samą trasę jako gości zaprosić czołowych artystów polskiej sceny muzycznej. I wreszcie trzeba mieć tupet, żeby podczas koncertu z tej właśnie trasy swój największy przebój, którego na żywo chciało posłuchać około tysiąca osób, przerobić na monolog z ciekawym podkładem muzycznym. Trzeba mieć tupet albo nie mieć go wcale. Wystarczy być po prostu Dawidem Podsiadło. Andante Cantabile Tour… Czytaj całość

Photo diary: Jesienny weekend w Warszawie

W zeszłym tygodniu razem z Mamą postanowiłyśmy odbyć rytualny weekendowy wyjazd do Warszawy. Cel był prosty: odpocząć, wyrwać się z Gdańska, kupić ładne rzeczy, zjeść dużo dobrego, pośmiać się w teatrze i kinie, odwiedzić ciekawe miejsca i wystawy, a pomiędzy tym wszystkim chłonąć piękną polską jesień. Pogoda trafiła nam się jak z bajki: +23 stopnie w październiku, kto by przypuszczał! Chociaż nasz czterodniowy urlop opierał się w dużej mierze na chodzeniu po sklepach, to mimo wszystko udało mi się zrobić… Czytaj całość

Blog Forum Gdańsk to jedyna prawdziwa konferencja polskiej blogosfery

W moim długim blogowym życiu odwiedziłam stosunkowo niewiele imprez „branżowych”. Do tej pory czterokrotnie pojawiałam się na Blog Forum Gdańsk, trzy razy uczestniczyłam w See Bloggers, a w zeszłym roku skusiłam się również na Blogowigilię. W ostatnich latach organizuje się coraz więcej spotkań dla blogerów i vlogerów, większość z nich zabiega o miano „konferencji”. Mimo że nie byłam na wszystkich tych imprezach, chyba nie skłamię, jeśli powiem, że Blog Forum Gdańsk to jedyna prawdziwa konferencja polskiej blogosfery. Moje początki na… Czytaj całość

Photo Diary: Jak spędzić jeden dzień w Sienie?

Od naszej włoskiej wycieczki minęły już 3 miesiące. Szok i niedowierzanie. Jak to zwykle ze mną bywa, nie starczyło mi czasu ani motywacji, aby w porę podzielić się z Wami zdjęciami z wyjazdu (po wycieczce do Grecji, posty pojawiały się mocno nieregularnie, a o Atenach nadal nic Wam nie powiedziałam… #skandal). Ale skoro minęła już wiosna, lato właśnie się kończy i w sumie to mamy już jesień, uznałam, że to idealna pora, aby pomęczyć Was i siebie zdjęciami obłędnie słonecznej… Czytaj całość