Teksty na temat: uroda

Ananasowy prezentownik 2018: kupujmy polskie produkty!

Kupowanie prezentów z roku na rok staje się coraz bardziej rutynowe. Pamiętam, że jako uczennica podstawówki zabierałam się do pierwszych w życiu zakupów świątecznych dla moich bliskich, spędzałam długie godziny i dni na poszukiwaniu właściwych podarunków. Z pewnością wynikało to z zapału i motywacji – w końcu byłam już na tyle DOROSŁA, aby pełnić rolę Św. Mikołaja, how cool is that? A potem rzeczywiście dorastałam, prezentów trzeba było kupować coraz więcej i z czasem początkowa ekscytacja ustąpiła miejsca poirytowaniu i… Czytaj całość

3 ulubione rzeczy, czyli moje pamiątki (prawie) z Mediolanu

Chociaż od naszej krótkiej wycieczki do Mediolanu minęło już trochę czasu, wspomnienia z podróży towarzyszą mi na co dzień, a to za sprawą pamiątek, jakie sobie przy jej okazji sprawiłam. Nie wiem, czy „pamiątki” to dobre słowo, bo osobiście kojarzy mi się z przedmiotami, których nie używa się zbyt często, a które zagracają półki w domu, kurzą się i z czasem lądują w śmietniku. A może to ja mam jakiś wypaczony obraz pamiątek? Tymczasem moje zdobycze z wyjazdu wcale nie… Czytaj całość

Najlepsze w tym tygodniu #11: Organek, nowości w szafie i kosmetyczce oraz świetny blog podróżniczy

Jakoś tak miło mi się żyło w minionych tygodniach. Humoru nie zepsuła mi ani wiosna, a raczej jej brak, ani szybki upływ majówki. Mój dobry nastrój jest wypadkową różnych zdarzeń i pomysłów, ale o tym opowiem Wam innym razem. Dzisiaj pora na podsumowanie wszystkiego fajnego, co wydarzyło się i co odkryłam w minionych tygodniach, a od poprzedniego tekstu z cyklu minęło ich aż… 4! Najlepsze w tym tygodniu 6. No dobra, czas na blog podróżniczy, o którym wspominam w tytule tekstu. Pewnie… Czytaj całość

Najlepsze w tym tygodniu #10 (i w poprzednim też!): tulipany i koszula stworzona tylko dla mnie

Ależ się stęskniłam za tekstem z cyklu Najlepsze w tym tygodniu! O rety! W minioną niedzielę jakoś się nie zebrałam na czas i nie przygotowałam tradycyjnego podsumowania, ale obiecałam, że następny post (czyli ten właśnie!) będzie dotyczył obu tygodni. A zatem słowa dotrzymuję! Mam dla Was różne polecajki i inspiracje, które, na co bardzo liczę, umilą Wam ten niedzielny wieczór lub każdą dowolną chwilę, w której czytacie ten tekst. Najlepsze w tym tygodniu *** Chciałam też podziękować Wam za wszystkie miłe… Czytaj całość

Jestem wkurzona! O biznesie i botoksie

To jest tekst pisany pod wpływem silnego wzburzenia. Złota zasada mówi: „Piłeś – nie pisz” i to samo chyba powinno się tyczyć tekstów. „Wzburzyłeś się – nie pisz”. Silne emocje nie służą obiektywizmowi, ale z drugiej strony czy ktoś kiedyś widział obiektywnego blogera? BA, czy ktoś kiedyś widział obiektywnego CZŁOWIEKA? No właśnie. A zatem, kontynuując… Jestem wkurzona! Zapytacie – CO SIĘ STAŁO? A ja odpowiem – to się nie stało, to się cały czas DZIEJE i końca nie widać. I… Czytaj całość

Najlepsze w tym tygodniu #5

Dawno już nie spędziłam tyle czasu zaczytana we wnętrzarskich gazetach, co w mijającym tygodniu. Z jednej strony było to spowodowane pisanym przeze mnie artykułem dla portalu Trojmiasto.pl (do przeczytania tutaj), a z drugiej strony nie mogę oprzeć się pokusie dalszego urządzania naszego biura. Miało się skończyć na nowym dywanie, o którym pisałam tydzień temu, i przyniesieniu tutaj starego fotela, ale to mi nie wystarczyło 😉 Wkrótce nastąpi ciąg dalszy, ale najpierw przeczytajcie o najlepszych inspiracjach z mijającego tygodnia. Najlepsze w… Czytaj całość

Najlepsze w tym tygodniu #3

Nazbierało mi się ostatnio różnych ciekawostek i inspiracji zebranych z sieci, więc postanowiłam wrócić do porzuconego kilka miesięcy temu cyklu – najlepsze w tym tygodniu. Myślę, że niedzielne popołudnie, gdy temperatura za oknem skutecznie zniechęca do wychylania się spod koca, to idealny moment na przyswojenie dziennej dawki pomysłów i ciekawostek. Miłej lektury 🙂 A co Was zainspirowało w tym tygodniu? 🙂

Najlepsze kosmetyki nawilżające – osobiście sprawdzone!

Zima zawitała do Polski i według prognoz ma nie odpuszczać przez najbliższe tygodnie, co dla nas oznacza spierzchnięte usta, popękaną skórę na dłoniach i pieczenie policzków. Będąc pacjentką dermatologiczną od ponad 12 lat, przećwiczyłam w swoim życiu dziesiątki specyfików nawilżających. Dzisiaj dzielę się z Wami moimi absolutnymi hitami. Niektóre z nich używam od wielu, wielu lat i uważam je za absolutny cud kosmetologiczny. Co ważne, są dobre dla skóry trądzikowej (co sprawdziłam na sobie) i pomagają ratować skórę wysuszoną kuracją… Czytaj całość

Recenzja książki „Francuzki nie potrzebują liftingu”, czyli o urokach starzenia się na luzie

Wiem, że być może pomyślałyście: „ma dwadzieścia kilka lat i już czyta książki o starzeniu się…?! Zgroza”. Moja pierwsza myśl była podoba. Gdy otrzymałam propozycję zrecenzowania książki Francuzki nie potrzebują liftingu. Sekrety piękna i radości życia w każdym wieku autorstwa Mireille Guiliano miałam wrażenie, że po tę lekturę powinnam sięgnąć za 15, no, może za 10 lat. Ale teraz, gdy wciąż jeszcze zmagam się ze śladami młodzieńczego trądziku, a nie oznakami starzenia…? Moje wrażenie było jednak mylne i lekturę uważam za niezwykle przyjemną i, co najważniejsze,… Czytaj całość